Poznań: Mieszkańcy Naramowic chcą terenów rekreacyjnych - parków i obiektów sportowych, dlatego piszą dwie petycje

Grzegorz Okoński
Mieszkańcy Naramowic walczą o tereny, gdzie mogliby wypoczywać i uprawiać sport.
Mieszkańcy Naramowic walczą o tereny, gdzie mogliby wypoczywać i uprawiać sport. Maciej Michalski
Udostępnij:
Mieszkańcy Naramowic starają się o przyznanie im przez miasto terenów pod rekreację. Przygotowali dwie niezależne od siebie petycje i mówią o dwóch różnych niewielkich parkach: przy ul. Czarnucha oraz w rejonie ul. Karpia i ul. Sielawy.

- Przygotowałem petycję dotyczącą działki przy ul. Czarnucha za Technikum Ogrodniczym – mówi Paweł Sowa, radny miejski i członek Rady Osiedla Naramowice. - Podpowiedzieli mi to rozwiązanie mieszkańcy i oni je też wsparli - dokument podpisało 665 osób. Wskazaliśmy w niej prezydentowi miasta, że na obszarze wschodnich Naramowic może zamieszkać 20 tysięcy osób (czyli tyle, ile mieszka obecnie na terenie całej dzielnicy), do tego nie ma tu obecnie przewidzianego żadnego publicznego terenu zielonego z usługami sportu - a jest bardzo potrzebny! Okazuje się, że działka, o której myśleliśmy, w wysokim stopniu zadrzewiona, jest już jednak przeznaczona przez miasto do sprzedaży.

Jak informowaliśmy, miasto nie chce zmieniać planu zagospodarowania i działki dedykowanej celom mieszkaniowym nie chciałoby przekazywać pod park – wyznaczy jednak w tym rejonie inne działki do celów rekreacji. Prezydent Jacek Jaśkowiak ma zająć się sprawą w nadchodzącym tygodniu. Już wiadomo, że w czasie trzech miesięcy miasto chce znaleźć i rekomendować tereny, które można będzie przeznaczyć pod zagospodarowanie zielenią, obiektem sportowym - boiskiem lub kortem - dla mieszkańców Naramowic.

Czytaj też: Poznań: Powstanie park na Naramowicach? Miasto nie zgadza się na miejsce wybrane przez mieszkańców

Druga petycja mieszkańców, niezależna od pierwszej dotyczy terenów za hotelem Naramowice, w rejonie ulic Karpia i Sielawy. Mówiła ona o projekcie utworzenia parku miejskiego, o powierzchni ponad 6 tys. metrów i będącego ukoronowaniem obchodów 650-lecia Naramowic. Rada osiedla musiała jednak ją zmienić po tym jak okazało się, że obejmuje ona teren ze stawkiem, nie należący do miasta, lecz prywatny, należący do wspólnoty mieszkaniowej z ul. Sielawy. Wspólnota ta zdecydowanie oprotestowała ten zamiar, informując o tym radę osiedla i urząd miasta.

POLECAMY:

Budżet alert - zobacz wszystkie informacje o budżecie obywatelskim:

źródło: dziennikzachodni.pl/x-news.pl.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie