Poznań: Przystanki wiedeńskie na Jeżycach mają być wybudowane w tym lub w przyszłym roku

Grzegorz Okoński
Grzegorz Okoński
Przystanek wiedeński umożliwia pasażerom łatwiejsze wejście do wagonu, wprost z podniesionego poziomu ulicy. Paweł Miecznik
Pasażerowie tramwajów dojeżdżających do rynku Jeżyckiego będą mogli jeszcze w tym lub najpóźniej w przyszłym roku skorzystać z przystanków wiedeńskich. Zarząd Transportu Miejskiego wskazuje raczej na tę drugą datę. W pierwszej kolejności powstanie przystanek przy ul. Dąbrowskiego.

O tym terminie rozmawiał z radnymi Rady Osiedla Jeżyce Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. Co ciekawe, budowa przystanków nie będzie związana z remontem ulicy Dąbrowskiego, choć pierwotnie tak zakładano. Przyczyna jest prosta: remont przeciąga się w czasie, zatem by nie odwlekać budowy wygodniejszych i bezpieczniejszych dla pasażerów platform przystankowych, będą one budowane niezależnie, i to w bliskim czasie.

Oprócz ulicy Dąbrowskiego, w bezpośrednim sąsiedztwie rynku, przystanki będą wybudowane także przy ul. Kraszewskiego. Jako że miasto chce wprowadzić dłuższe tramwaje, i one będą musiały także być dłuższe. Jednocześnie ma być uwzględniona możliwość bezkolizyjnego korzystania z torowiska przez autobusy linii 164.

Zobacz: Na Jeżycach może powstać stacja PKP. Kolej odciąży ruch samochodowy?

Przystanki wiedeńskie są podwyższonymi w stosunku do poziomu ulicy i szyn miejscami, z których osoby niepełnosprawne, starsze, dzieci, czy pasażerowie z wózkami, mogą łatwiej wejść do tramwajów.

- Przystanki wiedeńskie powstają tam, gdzie pasażerowie wsiadają do pojazdu komunikacji miejskiej bezpośrednio z jezdni; aby to ułatwić, fragment jezdni na długości przystanku podwyższa się do poziomu chodnika – wyjaśnia Agnieszka Smogulecka, rzecznik MPK Poznań. - W Poznaniu przystanki wiedeńskie znajdują się na ulicach Gwarnej, Strzeleckiej („Plac Wiosny Ludów” i „Łąkowa”) oraz Górnej Wildzie (przystanki „Różana”). Funkcjonuje także przystanek „Ratajczaka”.

3 najgorsze linie tramwajowe w Poznaniu

- Przystanki tramwajowe na ul. Dąbrowskiego w rejonie rynku Jeżyckiego winny zostać wykonane w roku 2021 – dodaje Agnieszka Makała z Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu. - Wszystkie przystanki wiedeńskie muszą spełniać dwa zasadnicze parametry, podobnie jak wszystkie nowo projektowane przystanki, to jest muszą być długości 45,0 m (czyli zapewniać możliwość obsługi w przyszłości nowym, dłuższym taborem) oraz mieć krawędź peronu wyniesioną na wysokość 22 cm względem główki szyny. Ich lokalizacja uzależniona jest od parametrów technicznych przestrzeni, w której zlokalizowany jest przystanek. Z punktu widzenia pasażera najlepszym rozwiązaniem jest budowa przystanków odseparowanych od ruchu kołowego tj. w formie antyzatok (ruch samochodów w obrębie przystanku odbywa się po torowisku - przykładem są przystanki przy ul. Winogrady) lub w formie klasycznej wysepki - w sytuacji, w której z przyczyn technicznych nie jest możliwe wprowadzenie klasycznych rozwiązań i wówczas wykonywane są przystanki wiedeńskie, w których wysiadanie z tramwaju odbywa się bezpośrednio na jezdnię, lecz wyniesioną względem torowiska. Tak jest np. na ul. Strzeleckiej.

W Poznaniu pierwszy przystanek wiedeński – przy ul. Gwarnej – powstał w 2014 roku. Po nim zbudowano kolejne, przy ul. Strzeleckiej (Plac Wiosny Ludów i Łąkowa) i Górnej Wildzie (dwa przy Różanej). Najbliższe mają powstać na ulicach: Dąbrowskiego, Wierzbięcice i 28 Czerwca 1956 r.

Zaskakujące zdjęcia z poznańskiej komunikacji. To dziwi i śm...

Radni Rady Osiedla Jeżyce złożyli już do prezydenta miasta wniosek o budowę przystanków wiedeńskich na ul. Kraszewskiego przy rynku Jeżyckim, bez odkładania tej inwestycji do czasu przebudowy całego torowiska w ul. Kraszewskiego. Jak zapewniają, przystanek od strony ul. Dąbrowskiego zostanie zaprojektowany w 2020 r. i wkrótce wybudowany. Jak najszybciej powinien powstać podobny przystanek lub antyzatoka od strony ul. Kraszewskiego.

Sprawdź też:

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grunwald

Tylko po co skoro tam jest tak mało miejsca, że samochód nie przejedzie pomiędzy tramwajem, a chodnikiem? Kolejne wydawanie pieniędzy na głupoty. Te poduszki berlińskie to ograniczają prędkość ale kosztem tysięcy zawieszeń. Czy nie można wybudować najazdów zwalniających takich co nie psują aut?

P
Pyra

poduszki berlińskie, przystanki wiedeńskie, bus pasy brytyjskie a co poznańskiego w naszym mieście???

Dodaj ogłoszenie