Poznań: Restauratorzy będą protestować w czasie Euro 2012?

Bogna Kisiel
Restauratorzy ze Starego Rynku w Poznaniu uważają, że muszą płacić zbyt dużo za ogródki gastronomiczne.
Restauratorzy ze Starego Rynku w Poznaniu uważają, że muszą płacić zbyt dużo za ogródki gastronomiczne.
Pikiety, akcje protestacyjne, karykatury prezydenta Ryszarda Grobelnego z "pikantnymi napisami" w pubach i restauracjach zapowiada Stowarzyszenie Restauratorów Poznańskich. "Niech , podczas Euro 2012 cała Polska i zagranica pozna Pańskie prawdziwe oblicze" - napisało stowarzyszenie w stanowisku skierowanym do prezydenta. Restauratorzy nie zgadzają się na proponowaną przez miasto stawkę za ogródki gastronomiczne na Starym Rynku. Miesięcznie za metr kwadratowy mają płacić 50 zł.

Mirosław Kruszyński, zastępca prezydenta Poznania poinformował restauratorów, że utrzymuje ubiegłoroczną stawkę opłat za ogródki gastronomiczne na Starym Rynku. Właściciele pubów i restauracji będą musieli płacić 50 zł za metr kwadratowy.

Zainteresowani nie zgadzają się z tym. Twierdzą, że są to najwyższe stawki w kraju. I tak np. Wrocław w centralnej strefie pobiera 30 zł za metr kwadratowy takiego ogródka, stolica nieco ponad 30, a Gdańsk 6 zł.

- Na czym polega ta wyjątkowość poznańskiego Starego Rynku? - pyta Wojciech Prochowski ze stowarzyszenia. A prezydenta M. Kruszyńskiego nazywa "wrogiem przedsiębiorczości". I przypomina stawki dzierżawy za teren dla marketów, które wynoszą po kilka złotych za metr kwadratowy.

Zdaniem restauratorów, tak wygórowane stawki są antyreklamą dla miasta. Także radni uważają, że opłaty są za wysokie.

- To pazerność żądać aż tyle za kawał krzywego bruku - twierdzi Szymon Szynkowski vel Sęk, radny PiS. - To drożej niż za najdroższe powierzchnie komercyjne.


Czytaj także:
Poznań: Słone stawki za ogródki na Starym Rynku
Poznań: Restauratorzy zawiązują stowarzyszenie i żądają niższych opłat za dzierżawę ogródków

Już w ubiegłorocznym stanowisku Rada Miasta apelowała do prezydenta o ich zmniejszenie. Jednak wysokość opłat za ogródki na Starym Rynku należą do kompetencji prezydenta. A ten uznał, że należy je utrzymać na dotychczasowym poziomie, choć restauratorzy od lat narzekają, że cena jest za wysoka.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? b.kisiel@glos.com.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wezyr

50 zl za metr i to raz na miesiąc to dużo? Przecież dowolny klient płaci minimalnie taką sumę za wizytę w ogródku.

s
szast prast

Pan Mikuła taki wielbiciel Grobelnego, może doprowadzi tramwaj z Grochowskiej na Stary Rynek.
Bedziemy mieć z Grunwaldu lepiej i szybciej na piwo.
A piwiarnię otworzyć w ratuszu. Tam jest chyba pisuar.

w
wiadomo

jak dla mnie to stawki powinny byc jeszcze wieksze, pazernosc wlascicieli restauracji i pubow na starym rynku jest masakryczna.

s
sexzesa

jak na moj gust mogą go nawet wychłostac pod pregieżem... wielu poznaniaków przyjmie ten fakt z zadowoleniem

d
darek

się tak nie gorączkuj, bo jeszcze zejdziesz na zawałi nie znajdziesz tego gimnazjum.Restauratorzy co roku plączą, nijkt im nie kaze wystawiać ogródków. Chcą zarobić w sezonie letnim, to niech płaca.Zapytaj kelnerki, ile one zarabiają, najniższa krajowa i na nogach cały dzień.

p
przedszkolak

Czy naprawdę uważasz że znaczek partyjny(PO) ma jakiekolwiek znaczenie, za politykę -gospodarkę odpowiada KONKRETNY CZŁOWIEK i nieważne jaką on ma TWARZ (PO PIS SLD)czy inną -jest dobry albo nie. Należy GO chwalić albo wywalić- tylko tyle.

s
smutas

Do tej pory wydawało mi się że jako rodzic likwidowanego gimnazjum "czepiam się" i nie mam racji.(?!) Podobno się nie znam. PO i prezydent wiedzą lepiej jak kierować miastem! ? Następni niezadowoleni z polityki miasta - właściciele ogródków! Ilu nas musi być żeby w Poznaniu zmieniła się władza. Ja też jestem niezadowolony! Nie przyjdę do was na piwo bo szukam gimnazjum dla dziecka, miesca w przedzkolu i telepię się po zatłoczonych drogach stojąc w korku i wszyskie pieniądze oddaję na stadion bo to worek bez dna i jeszcze dworca na Euro nie będzie - żenada.

G
Główny księgowy

Nie tylko restauratorzy będa protestować w czasie Euro. Szykuje się niezła zawierucha.
Złobki,przedszkola,szkoły,likwidacja pomocy społecznej. Oszczędnośći w każdej dziedzinie z wyjątkiem stadionu za MILIARD na 3 mecze. I co po EURO,brak kompletny debaty społecznej.Kto spłaci kredyty??
Usunięcie natychmiastowe Grobelnego i poddanie go ocenie niezależnego Sądu i Prokuratury za 20 letnie
dewastowanie Poznania jest konieczne. W przeciwnym wypadku czeka nas PORUTA na skalę europejską!!!

Czy ktoś myśli i pyta grzecznie pana prezydenta i radnych bezradnych jaki będzie scenariusz po EURO??

j
ja

to jest tak miało być 40 ale by było z czego zjechać to dali 50 a skończy się pewnie na 39 ;p więc looozik ;p

S
Sprawiedliwy.

POlak madry PO szkodzie!!!!!

p
pazerny na kasę

A ja jako konsument z kolei stwierdzam, że ceny za piwo w ogródku są za wysokie. I na Euro będę przedstawiał karykatury poznańskich restauratorów. A co... jest demokracja. Śmieszna jest walka pijawek, nieprawdaż?