Poznań: Spór najemców z dyrekcją Galerii Malta

Adriana Rozwadowska
Najemcy lokali w Galerii Malta narzekają na wysokie czynsze
Najemcy lokali w Galerii Malta narzekają na wysokie czynsze Grzegorz Dembiński
Handlowcy wynajmujący lokale w Galerii Malta protestują. Ich zdaniem czynsze i koszty utrzymania są niewspółmierne w stosunku do obrotów. Twierdzą, że zamykane są kolejne sklepy, bo brakuje klientów, a winę za zaistniałą sytuację przypisują dyrekcji. Wczoraj odbyło się spotkanie około 20-osobowej grupy z dyrektorem centrum.

Było nerwowo. Największe emocje budzą czynsz i opłaty. - Dyrekcja wskazuje na zyski, ale to tylko statystyka. Co z tego, że zysk wzrośnie o 5 proc., skoro koszty skoczyły w tym czasie o 20 proc? - pyta Karolina, kierowniczka jednego ze sklepów.

Najemcy mówią, że zaakceptowaliby obecne czynsze, gdyby były także wysokie obroty. A tymczasem obroty spadają. Zdaniem części kupców to wynik nieudolności marketingu galerii .Dyrekcja utrzymuje, że centrum odwiedza coraz więcej osób. - To prawda, ale licznik wejść nabijają przede wszystkim uczniowie i studenci. A to nie jest nasza grupa docelowa. Taki klient nic nie kupi - podkreśla Mariusz, prowadzący w Malcie punkt gastronomiczny.

CZYTAJ TEŻ:
POZNAŃ: POPULARNA EKO-ŻYWNOŚĆ
POZNAŃ: CZY GALERIE HANDLOWE SĄ PRZYGOTOWANE DO EWAKUACJI?
POZNAŃ: GALERIA MALTA ZMIENIŁA WŁAŚCICIELA

Handlowcy wskazywali na błędy w zarządzaniu galerią: brud, chaos na parkingu, słaba ochrona obiektu. To, według nich, odstrasza poznaniaków z zasobniejszymi portfelami. Dzierżawcy twierdzą też, że z zarządem galerii ciężko się porozumieć, a ich zastrzeżenia nie są uwzględniane.

- Jesteśmy jedynym centrum handlowym w Poznaniu, które posiada Radę Najemców, na której posiedzeniach wysłuchujemy sugestii - mówi Tomasz Wojsz, dyrektor Galerii Malta.

Nie zgadza się też z zarzutami, że galeria nie dba o odpowiedni marketing, a sklepy świecą pustkami. - Według analiz Galeria Malta jest rozpoznawalna przez 99 proc. mieszkańców aglomeracji poznańskiej. W 2011 roku liczba klientów wzrosła o 13 proc. W porównaniu do poprzedniego roku. Kalendarz wydarzeń też mamy wypełniony - zaznacza Tomasz Wojsz .

Handlowców denerwuje też to, że zarządzający kompleksem nie chcą prowadzić rozmów grupowych. W zamian za to proponuje się im indywidualne. - To próba rozbicia nas - twierdzi Mariusz.

Dyrektor Wojsz odpowiada: W związku z tym, że każdy z dzierżawców postuluje coś innego, jesteśmy już umówieni na rozmowy indywidualne z przedstawicielami najemców. Zgodnie z umowami tylko z nimi możemy prowadzić rozmowy dotyczące warunków współpracy. Zrobimy wszystko, aby znaleźć najlepsze rozwiązanie dla obu stron.

Polacy biedniejsi od Czechów. Zobacz ranking

Wideo

Komentarze 95

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja

Woow

K
Kuropatw-a

...normalny w świecie mężczyzna !!! Nie taka gapowata, zakompleksiona ciota jak Ty! )))))

b
błahahaaha

co za mężczyzna pracuje w sklepie odzieżowym ??????????????????????????????

r
rob

to jest fałszywa baba, podjudzała wszystkich, organizowała spotkania a potem sama pisma nie podpisywała

K
Kuropatw-a

Jestem Darek ze sklepu Lorens and Wiktor, a więc nie ona. Zapraszam do siebie, tylko nie zapomnij wziąć z sobą kolegów, bo sam jesteś za cienki dla mmnie. Jedyna rzecz na jaką Cię stać, to zrobić kupe do majtek i łazić z glutem po galerii. Nie zapomnij karle wziąć z sobą taboret, żeby napluć mi w twarz, bo jak staniesz przede mną to sięgasz co najwyżej do mojego rozporka a wtedy dopiero jesteś na wysokości swojego zadania.

f
f

oj jakbym wiedziała z jakiego sklepu jesteś to bym ci gnaty pomasowała i w ryj napluła

K
Kuropatwa

...Ciebie tym bardziej nikt tutaj nie zapraszał i nie pytał o zdanie. To jest impreza zzamknięta, napewno nie dla takich buraków jak Ty !!! Więc spierd..aj, Twoja stara kaszokiem dzieli.

p
pod

weź kuropatwa idź nikt Cie tu o zdanie się nie pytał won!!

k
kokospoko

Nie bądź taka mądra, człowiek podejmuje się pracy bo gdzieś musi pracować. Może Ty podlizujesz się i masz więcej na jakimś kapowskim stanowisku. Jednak są ludzie którzy mają honor i nie zeszmacą się korporacyjnie. Idź i zapier***aj za 5 pln z uśmiechem na twarzy. Skoro piszesz bzdury "Jak się człowiek podejmuje pracy to ją wykonuje nawet za 5 pln" to świadczy o Twoim głupim myśleniu

K
Kuropatwa

7 zł to chyba płaci Securitas i to jeszcze brutto na zleceniu.
Hipokryta / Hipokrytka.
Jak się człowiek podejmuje pracy to ją wykonuje nawet za 5 pln.

K
Kaka

TY Diwa
jak bęziesz na galerii to poszukaj
Witasa
on lubi brąz na gaciach.

L
Legionista

Z całą pewnością osoba df, wie co mówi. Nie raz miała doczynienie z łobuzerką. Nie raz podejmowała interwencje i spektakularne obezwładnienia. Takie sytuacje to pestka.

L
Legionista

Dokładnie, łażą po pasażu jak śnięte krowy. Najlepiej nic do mmnie nie mów, o nic się nie pytaj i w ogóle na mnie nie patrz. Ochrona, która boi się własnego cienia.

a
abc

Czy ja pisze niewyraźnie...
Ochrona z Douglasa oczywiście, że dała sobie radę, przy schodach ruchomych Nie w sklepie tylko na pasażu.
Więc gdzie jest ten Securitas, który sprawuje piecze nad całym obiektem... ? ? ?
Jak zwykle nie ma go tam gdzie jest potrzebny !!!

a
abc

Czy ja pisze niewyraźnie...
Ochrona z Douglasa oczywiście, że dała sobie radę, przy schodach ruchomych Nie w sklepie tylko na pasażu.
Więc gdzie jest ten Securitas, który sprawuje piecze nad całym obiektem... ? ? ?
Jak zwykle nie ma go tam gdzie jest potrzebny !!!

Dodaj ogłoszenie