Przystanki na Żegrzu niedostępne dla niepełnosprawnych [ZDJĘCIA]

Bogna Kisiel
- Budowa wind to wydatek rzędu 10 mln zł. Koszt dwóch przejść dla pieszych to ok. 2,5 mln zł - mówi Mariusz Wiśniewski, radny PO. - Realizacja drugiego wariantu wydaje się realniejsza. Rozwiązałaby istniejący od 30 lat problem. Mieszkańcy chcą ten projekt zgłosić do budżetu obywatelskiego Waldemar Wylegalski
Nie wszyscy mogą skorzystać z przystanków tramwajowych Żegrze I oraz Żegrze II. Trzeba mieć krzepę, by znieść po schodach dziecko w wózku. Dla osoby niepełnosprawnej na wózku stanowią one barierę nie do pokonania.

- Matka z dzieckiem, która jedzie ze Starołęki najwcześniej wysiądzie z tramwaju przy trasie Katowickiej, na przystanku Żegrze III - twierdzi Szymon Ossowski, przewodniczący Rady Osiedla Żegrze.

Zobacz: MPK Poznań: Ruszył remont torowiska na Hetmańskiej [ZDJĘCIA, OBJAZDY]

Od wielu lat mieszkańcy Rataj walczą o rozwiązanie tego problemu. - Gdy budowano kładki, nikt nie myślał o osobach niepełnosprawnych czy rodzicach małych dzieci - mówi Mariusz Wiśniewski, radny PO, który zabiegał, aby w budżecie miasta znalazły się pieniądze na opracowanie koncepcji dojścia do tych dwóch przystanków. I ZDM przygotował ją.

- Spotkaliśmy się z radą osiedla i mieszkańcami - mówi Jacek Szukała, dyrektor ZDM. - Przedstawiliśmy dwa warianty. Pierwszy zakłada budowę wind, drugi przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną.

Sz. Ossowski twierdzi, że większość osób, które uczestniczyły w spotkaniu opowiedziały się za przejściem dla pieszych. - Chcielibyśmy windy, ale to niemożliwe - przyznaje Sz. Ossowski. - Przejście jest bardziej realne.

Sprawdź również: MPK Poznań: Tak podróżowaliśmy 20 lat temu. Zobacz film!

Dlaczego? - Koszt budowy czterech wind szacujemy na ok. 10 mln zł. Przystanki nie są szerokie i trzeba byłoby przesunąć jezdnię - tłumaczy J. Szukała. - Poza tym istnieje niebezpieczeństwo, że się popsują i osoba niepełnosprawna nie będzie mogła wydostać się z przystanku. Ponadto są bardzo kosztowne w utrzymaniu. A w przypadku realizacji przejść z sygnalizacją zmieścilibyśmy się w 2,5 mln zł.

M. Wiśniewski twierdzi, że mieszkańcy os. Orła Białego chcą budowę dwóch przejść zgłosić do budżetu obywatelskiego.

- Jest koncepcja techniczna, zostały policzone koszty, przemawiają za tym względy społeczne więc istnieje szansa, że projekt zyska poparcie. Jeśli nie uda się, trzeba będzie zabiegać o pieniądze na ten cel w budżecie miasta - mówi M. Wiśniewski. I dodaje: - Przejście ważne jest też ze względów bezpieczeństwa. Wielu uczniów SP nr 50 skraca sobie drogę z przystanku Żegrze I, przebiegając przez ulicę.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pedalot

Na żądanie. Żeby przejechać samochodem, będzie trzeba nacisnąć przycisk.

R
Rafał

A czy nie lepiej zbudować przejście BEZ sygnalizacji? Zaewne (jak znam poznański ZDM i MIlicję Drogową) światła dla pieszych będą zapalać się po 100-120 lub wiecej) sekundach oczekiwania, większość ppieszych zignoruje czerwone światło (bo ileż można czekać), a za krzakami skryte będą nieroby spod znaku Milicji Drogowej (vel. Strassen-SS) imć Klimczewskiego.
Brak świateł to: niższe koszty, krótszy czas wykonania i brak konieczności utrzymywania świateł później (serwis, nadzór, wymiany itd). A jak zapewnić bezpieczeństwo pieszym? Pytanie 1): czy Żegrze musi być ulicą o przekroju 2x2, czy 2x1 by nine wystarczyło - tam chyba az tak dużego ruchu nie ma.
2) Jeśli nawet 2x2 - można rzebudowywując delikatnie jezdnie swtorzyć tzw azyle dla pieszych, które raz: umożliwiają przejście ulicy "na raty", a dwa - przez zwężenie wymuszają na kierowcach zwolnienie 3) Ulicę Żegrze można w tym miejscu lekko esować, co tez wymusza zwolnienie.

A niezależnie od budowy (lub - lepiej! - nie) sygnalizacji wnioskuję o budowę za jedną robotą przejazdów rowerowych.

s
szczynyszyn

No i POpatrz - biurwy z Kolegiackiego POnad 30 lat nad tym myśleli (w tym grobelas połowę tego czasu) i nic się nie dało wymyśleć. Z takim tempem (a może raczej w tępie) to wy swej III POkracznej RP nie wybudujecie bo te schody niebawem zaczną się rozlatywać.

t
taxidriver

Najwyższy czas by coś z tym zrobić. Na Orła Białego i Starym Żegrzu mieszka coraz więcej osób starszych, w tym niepełnosprawnych oraz młodych rodzin z dziećmi. Aktualnie bez pomocy drugiej osoby nie sposób jest zejść na przystanek. To wstyd, że na takie podstawowe sprawy tak trudno znaleźć pieniądze, a myśli się w Poznaniu o zbytkach.

Dodaj ogłoszenie