Puchar Polski: Lech Poznań ciągle w grze o puchary

Maciej Lehmann
Dopiero o 23.20 wczoraj, czyli w momencie gdy do finału Pucharu Polski nie awansowała Wisła, okazało się, że najprawdopodobniej czwarte miejsce zagwarantuje w tym sezonie start w rozgrywkach na europejskich stadionach. Remis 2:2 i jeden punkt wywalczony przez Lecha w Kielcach może okazać się bezcenny.

Lech, zagubiony od wielu miesięcy w meczach wyjazdowych, w poniedziałek w Kielcach pokazał wreszcie charakter. Gdyby Lech wygrał w Kielcach od razu, awansowałby na czwarte miejsce. Tak się jednak nie stało. Do Korony, która nadal plasuje się na czwartej pozycji, nasz zespół wciąż traci trzy punkty. W tej kolejce udało się tylko odrobić punkt straty do warszawskiej Polonii, która przegrała z Górnikiem w Zabrzu 0:1. Ale najważniejsze jest to, że poznaniacy nadal są w grze o Ligę Europy.

CZYTAJ TEŻ:
KOLEJORZ LECH POZNAŃ W GŁOSIE WIELKOPOLSKIM

Ta seria spotkań niewiele zmieniła, jeśli chodzi o układ tabeli między pozycjami 3-6. Co musi się więc zdarzyć w pozostałych do rozegrania pięciu kolejkach, by Kolejorz osiągnął swój sportowy cel? Patrząc na "rozkład jazdy" poznańskiej drużyny i jej dwóch najpoważniejszych rywali przede wszystkim nasuwa się wniosek, że to zespół Lecha ma najtrudniejszy terminarz i na dodatek margines błędu jest bardzo niewielki.

ZOBACZ:
LECH WYRWAŁ PUNKT W 90 MINUCIE

Kolejorz musi wygrać co najmniej cztery z tych pięciu spotkań i koniecznie mecz przy Bułgarskiej z Polonią Warszawa. Lecz nawet 12 punktów może nie wystarczyć do szczęścia. "Czarne Koszule" oprócz porażki w Poznaniu, muszą jeszcze zgubić punkty w jednym z trzech pojedynków z Ruchem, Zagłębiem lub Podbeskidziem. Trudno bowiem zakładać, że Polonia nie wygra w tej kolejce z Cracovią.

Koronę, podobnie jak Lecha też czeka jeszcze mecz z Legią. Do pojedynku kielczan z aktualnym liderem ekstraklasy dojdzie w ostatniej kolejce. Być może warszawianie będą potrzebować zwycięstwa by zapewnić sobie tytuł. Taki scenariusz nie byłby zły dla Lecha pod warunkiem, że Korona zanotuje jeszcze dwa remisy lub przegra jedno z wyjazdowych spotkań. W każdym razie Kolejorz ma z Koroną lepszy bilans bezpośrednich pojedynków, więc jeśli obie drużyny zakończą rozgrywki z identyczną liczbą punktów, poznaniacy będą wyżej w tabeli.

CZYTAJ:
OCENIAMY LECHITÓW PO ZREMISOWANYM MECZU 2:2 Z KORONĄ

Remis w Kielcach oprócz cennego punktu na pewno też podbudował psychicznie lechitów. Gol Henriqueza może być przełomowym. Wydarty rywalowi remis w doliczonym czasie gry, to dowód, że Lech znów jest kolektywem, że chce walczyć do końca, że liczyć można też na tych, którzy tak jak Semir Stilić, ogłosili swoje odejście po sezonie. W czasie kadencji Bakero takich meczów nie było. Niestety, to też dowód na to, że Hiszpan został zwolniony o kilka miesięcy za późno.

Plan gier kandydatów do występów w LE

Korona Kielce (42 pkt.)
Zagłębie (dom)
ŁKS (wyjazd)
Bełchatów (wyjazd)
Widzew (dom)
Legia (wyjazd)

Polonia Warszawa (41 pkt.)
Cracovia (dom)
Ruch Chorzów (dom)
Lech Poznań (wyjazd)
Zagłębie Lubin (dom)
Podbeskidzie (wyjazd)

Lech Poznań (39 pkt.)
Lechia Gdańsk (dom)
Legia Warszawa (wyjazd)
Polonia Warszawa (dom)
Podbeskidzie (dom)
Widzew Łódź (wyjazd)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie