Robert Gumny z problemami w Bundeslidze w Augsburgu. Były piłkarz Lecha Poznań został zaproszony na rozmowę przez sztab szkoleniowy

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz
Robert Gumny łapie sporo minut w Augsburgu jak na początek swojej przygody za granicą, ale władze niemieckiego klubu nie do końca są zadowolone z postępów wychowanka Lecha Poznań.
Robert Gumny łapie sporo minut w Augsburgu jak na początek swojej przygody za granicą, ale władze niemieckiego klubu nie do końca są zadowolone z postępów wychowanka Lecha Poznań. Grzegorz Dembiński
Wydaje się, że jak masz na imię Robert i przechodzisz z Lecha Poznań do Bundesligi, to powinno być dobrze. Robert Gumny łapie kolejne minuty w Augsburgu, ale władze niemieckiego klubu nie do końca są zadowolone z postępów wychowanka Lecha. Z tego powodu poznaniak został wezwany na rozmowę przez sztab szkoleniowy.

Robert Gumny na początku września 2020 roku zamienił Lecha Poznań na niemiecki Augsburg, a kwota transferu wyniosła ponad 3 miliony euro i był to drugi największy transfer klubu z Bundesligi w tym sezonie. Patrząc na same liczby i minuty Roberta w nowym klubie, to nie wywołuje to alarmu w głowie. Poznaniak od początku września 2020 roku zagrał w 12 meczach swojego nowego klubu (10 w Bundeslidze i 2 w Pucharze Niemiec). W tym czasie uzbierał 499 minut (4 mecze w pierwszym składzie) i w miarę regularnie pojawia się na boisku (z ostatnich 14 meczów nie pojawił się na boisku tylko we dwóch).

"Bartosz Salamon to spektakularny transfer do polskiej ligi" - ocenia ekspert ligi włoskiej Piotr Dumanowski z Eleven Sports:

Od początku przejścia Gumnego do Augsburga rywalem do miejsca w składzie na prawej obronie ekipy Heiko Herrlicha był Raphael Framberger. Niemiec był pierwszym wyborem na tę pozycję, ale 25-latek często łapie urazy. Jego naturalnym następcą był Robert Gumny, ale trener Herrlich ostatnio zaczął szukać innych rozwiązań.

Framberger leczy obecnie kontuzję naderwania włókna mięśniowego i nie mógł już zagrać w meczu przeciwko Koln (1:0) trzy kolejki temu. Trener Ausburga w tamtym spotkaniu, zamiast postawić na Gumnego na prawej obronie, to zdecydował się przestawić tam nominalnego środkowego obrońcę, Anglika Reece Oxforda. W kolejnych dwóch meczach pod nieobecność Frambergera szkoleniowiec zmienił ustawienie z czwórki na trójkę środkowych obrońców i na pozycji wahadłowego ustawiony został doświadczony Daniel Caligiuri, który nominalnie jest skrzydłowym, ale w poprzednich klubach grywał jako wahadłowy/prawy obrońca.

Czytaj też: Bohdan Butko nie wróci do Lecha Poznań na wypożyczenie. Dlaczego?

We wtorkowym magazynie "Bundestalk" w Kanale Sportowym dotyczącym Bundesligi gośćmi Mateusza Borka byli Marcin Borzęcki i Damian Gąska. Ten pierwszy z gości zdradził, że rozmawiał z innym Polakiem w barwach Augsburga, czyli bramkarzem Rafałem Gikiewiczem. Ten z kolei mu powiedział, że władze niemieckiego klubu nie są zadowolone z postawy Roberta Gumnego i wychowanek Lecha został wezwany na rozmowę na temat swojej formy i postawy.

- W poniedziałek rozmawiałem z Rafałem Gikiewiczem i mówił, że został poproszony o udział w rozmowie jako tłumacz przy spotkaniu Roberta Gumnego i sztabu szkoleniowego. Trenerzy prosili, aby Rafał przekazał Robertowi, by ten wziął się do roboty, bo władze klubu czują, że te wydane kilka milionów euro można było lepiej spożytkować. Władze więcej spodziewały się po wyłożeniu takiej sumy, a Robert na razie odstaje fizycznie oraz piłkarsko i zawodzi oczekiwania szefostwa klubu - mówił w programie dziennikarz TVP Sport, Marcin Borzęcki.

Zobacz też: Skrót meczu Lech Poznań - Dinamo Moskwa 2:0 [WIDEO]

Kilka słów o postawie Roberta Gumnego dodał prowadzący "Bundestalk", Mateusz Borek.

- Bardzo mnie to martwi, bo jestem fanem talentu Roberta Gumnego i uważam, że stać go na bardzo szybki progres i zadomowienie się w reprezentacji Polski, ale nikt bardziej od samego Roberta nie będzie chciał pracować i dobrze grać w piłkę. Teoretycznie wydawało mi się, że jedynym rywalem dla Gumnego do miejsca w składzie jest Framberger, a dzisiaj tę pozycję zamyka młody Anglik Oxford albo skrzydłowy Caligiuri - skomentował Borek.

Fragment o Robercie Gumnym od 55:52.

W środę przed Augsburgiem nie lada wyzwanie, bo czeka ich mecz domowy z Bayernem Monachium. Podopieczni Heiko Herrlicha do tej pory w 16 meczach Bundesligi zdobyli 19 punktów i zajmują 12. miejsce w Bundeslidze.

Lech Poznań: Najpierw sam prosił o transfer, a potem musiał ...

Centralna Liga Juniorów U-17 w Wielkopolsce jest pełna talen...

64 lata temu Kolejorz stał się Lechem - zobacz, jak na przes...

Najsłynniejsze powroty piłkarzy do Lecha Poznań. Większość była udana

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie