Sanepid kontroluje restauracje i puby w Poznaniu w asyście policji. Sprawdza, czy nie działają mimo zakazu

AB
W czwartek w Poznaniu pracownicy sanepidu razem z policją odwiedzili pięć lokali gastronomicznych i park rozrywki.
W czwartek w Poznaniu pracownicy sanepidu razem z policją odwiedzili pięć lokali gastronomicznych i park rozrywki. zdjęcie ilustracyjne/Karolina Misztal
W czwartek, 14 stycznia, inspektorzy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej przeprowadzili kontrolę w poznańskich restauracjach i pubach. Weryfikowano, czy nie przyjmują klientów mimo zakazu. Pięć lokali gastronomicznych odwiedzono w asyście policji. Skontrolowano też park rozrywki.

Sanepid dostaje anonimowe skargi w sprawie działalności restauracji

Do Powiatowej Inspekcji Sanitarno-Epidemiologicznej wpływają informacje i skargi, najczęściej anonimowe, dotyczące restauracji w Poznaniu, które maja przyjmować gości mimo obowiązującego zakazu.

W związku z tym, postanowiono skontrolować pięć lokali gastronomicznych w mieście. Inspektorzy wraz z policją 14 stycznia udali się do czterech restauracji i jednego pubu, by sprawdzić, czy nie działają stacjonarnie mimo zakazu. Kontrole, na terenie miasta i powiatu poznańskiego, odbywały się we współpracy z funkcjonariuszami policji.

Czytaj też

Kontrole sanepidu poznańskich przedsiębiorców

- Prowadzone były kontrole dotyczące weryfikacji działalności gastronomicznej w poznańskich lokalach. Sprawdzono 5 obiektów - pub i restauracje. Nie stwierdzono w nich naruszeń dotyczących ograniczeń, nakazów i zakazów w związku ze stanem pandemii - informuję Cyryla Staszewska, rzecznik prasowy PSSE. - Ponadto przeprowadzono kontrolę w związku ze złożoną interwencją, podczas której nałożono mandat karny w wysokości 500 złotych za nieprzestrzeganie obostrzeń w parku rozrywki.

Czy istnieje gastronomiczne podziemie w Poznaniu?

Pomysłowy jak Polak. Tak restauracje i hotele omijają obostr...

Poznań: gastronomia otworzy się mimo zakazu?

Przypominamy, że Poznańska Izba Gastronomii zapowiedziała otwarcie zrzeszonych w organizacji lokali gastronomicznych niezależnie od decyzji rządu 1 lutego.

- Chcemy tylko ratować nasze biznesy na które wielu pracowało całe życie, zapewnić bezpieczny byt sobie i swoim rodzino - mówią organizatorzy.

Są też tacy, którzy nie chcą czekać jeszcze kilku tygodni i szukają sposobu na przyjęcie gości już teraz, np. dwa lokale z Wildy - kawiarnia OCH oraz SPOT. otwierają przestrzeń coworkingową. Strefa zdalnej pracy działać ma z dostępem do Internetu, drukarki, ksera oraz oczywiście kawy czy lunchu. Opłata jest naliczana za godziny czy cały dzień.

Powstała nawet mapa otwartych lokali gastronomicznych w całej Polsce. Na "interaktywnej mapie wolnego biznesu" pojawiały się też punkty z Poznania i Wielkopolski.

Zobacz też:

Coca-cola, pepsi i inne napoje mocno podrożały od 1 stycznia...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie