Siatkówka kobiet: Ekstraklasa nie dla Piecobiogazu Murowana Goślina

Radosław Patroniak
Drugie podejście siatkarek Piecobiogazu Murowana Goślina do ekstraklasy zakończyło się niepowodzeniem. Ponownie na tym samym etapie, czyli w barażach z przedostatnim zespołem PlusLigi. - Drużyna była budowana na awans, ale chyba w niej coś nie zazębiło - mówiła przyjmująca Alicja Malinowska.

Kibice nie za bardzo wierzyli w odwrócenie losów rywalizacji z AZS Białystok, bo zamiast na mecz wybrali się na Majówkę. - Byłam zaskoczona faktem, że hala była wypełniona tylko w połowie. Przegrane mecze w Białymstoku na nas nie wpłynęły deprymująco. Znów było widać, że nie ma między nami przepaści w umiejętnościach. Jak grałyśmy dobrze zagrywką, to przekładało się to od razu na wynik.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
Siatkówka: Piecobiogaz podejmuje AZS w barażu o ekstraklasę

W trzecim secie funkcjonowała ona bez zarzutu i rywalki miały już duże kłopoty z kończeniem ataków - tłumaczyła 29-letnia siatkarka.
W jej opinii "Piecyki" rok temu w barażach i finale play-off były dalej od ekstraklasy. - AZS w tym sezonie nie pokazał niczego wielkiego.

Z kolei Legionovia była szybciej do ogrania niż przed rokiem PTPS Piła. Czy sezon był dla nas całkowitą klapą? Tak bym nie powiedziała, bo przecież niekórzy fachowcy skazywali nas na porażkę już w półfinałowym starciu z Chemikiem Police. Więcej nie udało się zdziałać, ale dlaczego to już temat na inne opowiadanie - dodała Malinowska.

Jej kontrakt z klubem Murowanej Gośliny skończy się po tym sezonie. W podobnej sytuacji jest połowa drużyny. Część zawodniczek ma jednak dłuższe rozmowy, więc w razie fali odpływu działacze nie znajdą się w sytuacji podbramkowej. - Nie chcę prognozować, co się wydarzy, bo to nie moje zadanie. Nie sądzę jednak, że skoro zespół w ostatnich latach był budowany z myślą o awansie, to teraz działacze powiedzą, że interesuje ich jedynie utrzymanie - zakończyła Malinowska.

RELACJE, WYNIKI, INFORMACJE:
SIATKÓWKA W GŁOSIE WIELKOPOLSKIM

Sytuacja finansowo-organizacyjna Piecobiogazu nie jest jednak różowa. Rezerwy klubu awansowały do II ligi, więc koszty utrzymania obu drużyn jeszcze wzrosną. Zawodniczki raczej też będąchciały zarabiać więcej niż mniej, tym bardziej, że konkurencja szaleje na rynku transferowym. Przegrany w półfinale play-off Chemik właśnie zakontraktował z MKS Dąbrowa Górnicza podstawową skrzydłową reprezentacji, Izabelę Żebrowską. Trzecie podejście do ekstraklasy nie będzie więc łatwe.

KS Piecobiogaz Murowana Goślina - AZS Białystok 1:3 (13:25, 21:25, 25:19, 18:25)
KS Piecobiogaz: Fedorów, Dutkiewicz-Raś, Skiba, Malinowska, Strządała, Archangielska, Śliwa (libero) oraz Hatala,Jasińska, Wyrwa, Narożna i Trojan.
AZS Białystok: Sieradzan, Thompson, Kuczyńska, Kruk, Jack, Muhlsteinova, Durajczyk (libero) oraz Cabajewska.
Stan rywalizacji: 0:3 i AZS pozostaje w ekstraklasie siatkarek.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie