Skradzione audi Hiszpana: błędy prokuratury, auto w coraz gorszym stanie

Łukasz Cieśla
Jesus Ramon Davila Romero, kuzyn właściciela, przyjechał do Polski, by w końcu odebrać audi. Jest zdziwiony, że prokuratura przez kilka lat nie informowała ich o przekazaniu auta innej osobie
Jesus Ramon Davila Romero, kuzyn właściciela, przyjechał do Polski, by w końcu odebrać audi. Jest zdziwiony, że prokuratura przez kilka lat nie informowała ich o przekazaniu auta innej osobie Paweł Miecznik
Gnieźnieńska prokuratura, która nie chciała wydać audi właścicielowi z Hiszpanii, popełniła błędy. Tak niedawno uznali śledczy z Poznania. Sprawa ciągnie się od 2009 roku, kiedy to Hiszpan przyjechał do Polski po swój samochód. Nie odzyskał go do dzisiaj. Chce pozwać prokuraturę za utracony majątek.

O sprawie audi, skradzionego przed laty w Hiszpanii, pisaliśmy w marcu. Po naszym tekście zainteresowała się nią Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Niedawno wytknęła śledczym z Gniezna nieprawidłowości.

Czytaj:
Ukradli mu audi A6. Policja je odzyskała, a prokuratura... dała komuś innemu

Chodzi np. o to, że najpierw nie wydali oni auta Hiszpanowi, potem przekazali go innej osobie, nie informując o tym pierwszego właściciela.

- Prokuratura Okręgowa oceniła, że te decyzje budzą wątpliwości, co do merytorycznego rozstrzygnięcia. Przez ponad dwa lata nie podjęto ostatecznej decyzji ws. dowodu rzeczowego o dużej wartości, czyli samochodu. Właściciel z Hiszpanii nie został poinformowany o oddaniu auta innej osobie, choć jako strona w sprawie powinien o tym wiedzieć. Oczekujemy na wyjaśnienia gnieźnieńskiej prokuratury, dlaczego tak się zachowała oraz rozstrzygnięcia sprawy - mówi Magdalena Mazur-Prus, rzecznik poznańskiej Prokuratury Okręgowej.

Hiszpanowi skradziono auto w mieście Jerez w 2005 roku. W 2009 roku dostał informację z Polski, że samochód odnalazł się w naszym kraju. Bo do rutynowej kontroli zatrzymano Polaka spod Inowrocławia, który nabył audi w komisie w Gnieźnie. Policja z Gniezna niebawem wezwała Hiszpana do odbioru auta.

Po przylocie do Polski, już w Gnieźnie, dowiedział się, że na wydanie pojazdu nie zgadza się tamtejsza prokuratura. Stwierdziła, że do wyjaśnienia sprawy auto ma stać na płatnym parkingu strzeżonym. Bo samochód miał dwóch właścicieli: Hiszpana oraz Polaka spod Inowrocławia. Ten drugi, zdaniem śledczych, "w dobrej wierze" kupił audi w komisie w Gnieźnie.

Po pewnym czasie, nie informując Hiszpana, śledczy wydali samochód Polakowi jako "osobie godnej zaufania".

Hiszpan nie zapomniał o aucie. W styczniu 2014 roku jego kuzyn wraz z żoną Polką przyjechali do Gniezna. Choć nie odzyskali auta, to dowiedzieli się m.in. że jest w posiadaniu Polaka i znajduje się w coraz gorszym stanie. Zapowiadają pozwanie gnieźnieńskiej prokuratury o utracone mienie. W sądzie zamierzają się domagać zwrócenia wartości auta z 2009 roku, czyli z okresu, kiedy policja ujawniła, że pochodzi z kradzieży. Ich pełnomocnikiem jest prawnik z Poznania.

Zobacz:
Hiszpan pozwie Skarb Państwa za błędy prokuratury ws. audi?

- Taki pozew byłby nieuzasadniony - uważa Piotr Gruszka, szef gnieźnieńskiej prokuratury. - Sprawa była i jest trudna do rozstrzygnięcia. Jest bowiem dwóch właścicieli. Po piśmie z Prokuratury Okręgowej będziemy ją dalej wyjaśniać. Zwrócimy się do strony hiszpańskiej o przesłanie dokumentów dotyczących kradzieży. Trudno powiedzieć, jak i kiedy zakończy się nasze postępowanie.

Z naszych informacji wynika, że śledczy ponownie zwrócą się o dokumenty z Hiszpanii, bo te, które mają w aktach, są niewyraźne. Przed laty przysłano je na papierze faksowym i z czasem te informacje uległy zniszczeniu. Prokurator Gruszka zapewnia jednak, że chodzi o ponowne uzyskanie dokumentów, bo muszą mieć one notarialne potwierdzenie swojej wiarygodności.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Mojemu znajomemu ukradziono samochód. Na szczęście już kilka dni później, policja znalazła dziuplę, w której te samochody cięto na części. Akurat jego samochód miał wymontowane dopiero (tylko) lusterka. Wszystko co w dziupli znaleziono trafiło na prokuratorski parking jako dowody w sprawie, do zakończenia postępowania. Znajomy jeździł na ten parking od czasu do czasu i widział zza ogrodzenia, jak jego samochód sukcesywnie jest ograbiany z kolejnych części!!! Kiedy zwrócił uwagę prokuraturze, że dzieje się coś niedobrego, to samochód... został ukryty w metalowej szopie. Ostatecznie, po wyroku sądu, znajomy odebrał wrak samochodu, który nadawał się jedynie do kasacji!!! Wszystko miał udokumentowane zdjęciami! Wniósł skargę do prokuratury, która postępowanie... umorzyła!!! Sąd oddalił wniosek przeciwko prokuraturze. I tak to niestety wygląda!

G
Gienia

A Hiszpan nie był "osobą godną zaufania"?

p
paul

Nie trzeba być prawnikiem żeby zrozumieć matactwo Prokuratura do likwidacji to jedyny sposób żeby zakończyć to fikcyjne prawo, jakie panuje w tym mieście. Wszyscy paserzy kupują w dobrej wierze a siedzą w więzieniach a tu szef prokuratury twierdzi, że nic się nie stało. Powinni zapłacić wraz z odsetkami z własnej kieszeni to by nauczyli się przestrzegać prawa.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3