Spektakl „Pierwszy strzał” w 65. rocznicę Poznańskiego Czerwca. „Akt solidarności z robotnikami, którzy nadal walczą o chleb”

Maciej Szymkowiak
Maciej Szymkowiak
Teatr Ósmego Dnia przygotowuje premierę spektaklu pt. "Pierwszy strzał" na 65. rocznicę Czerwca '56. fot. Zdzisław Orłowski/materiały prasowe
W ramach 65. rocznicy Poznańskiego Czerwca '56 odbędzie się spektakl Teatru Ósmego Dnia, „Pierwszy strzał” w reżyserii Janusza Stolarskiego. Powstały w wyniku solidarności z robotnikami i z szacunku dla ofiar tamtego pamiętnego wydarzenia.

Czerwiec '56: Opowieść o ofiarach-robotnikach

Inspiracją dla Janusza Stolarskiego, reżysera i scenarzysty spektaklu były słowa Alberta Camusa wygłoszone po wydarzeniach poznańskich.

Nasze gratulacje z pewnością nie są im potrzebne. Oczekują oni jedynie, by wszędzie tam, gdzie panuje powszechna wolność, ich krzyk odbił się szerokim echem, by inni spostrzegli ich rozpacz, by otwarły się oczy całego świata, by wszyscy poznali i nabrali szacunku dla ich decyzji, mającej na celu położenie kresu tej mistyfikacji, według której poświęcili oni, jakoby wolność chcąc dostać chleb. Prawda wygląda tak — i to właśnie miał wyrażać ich krzyk — że nie mieli oni ani chleba, ani wolności, że nie mogą żyć bez jednego ani bez drugiego, że wiedzą tak samo, jak my wszyscy — że te dwie rzeczy są nierozdzielne i że niewolnik, każdy człowiek pozbawiony wolności, otrzymuje chleb jedynie wtedy, gdy takie jest życzenie jego pana

— Albert Camus, Poznań, Paryż, lipiec 1956.

Wypowiedź francuskiego pisarza udowodniła, że protesty w Poznaniu nie zostały przez władzę komunistyczną zatuszowane, a o zbrodni reżimu dowiedziały się inne państwa europejskie. To też ważne słowa solidaryzujące z robotnikami.

Pomyślałem, że to świetny trop, żeby pokazać, że Poznański Czerwiec nie był, tak jak chciał Cyrankiewicz lub Gomułka, wydarzeniem zakrytym kurtyną milczenia. Ludzkość się o tym dowiedziała. Wcześniej w Czechosłowacji były protesty, ale Poznański Czerwiec był kluczowym wydarzeniem, tak jak późniejsze protesty w latach 70., 80., 90., aż po dziś dzień

– powiedział Janusz Stolarski, reżyser i scenarzysta „Pierwszego strzału”.

Zobacz: Polacy podzieleni ws. szczepień nastolatków

Kolejnym impulsem do przedstawienia Teatru Ósmego Dnia była mowa obrończa adwokata Stanisława Hejmowskiego w procesie dziesięciu. W obronie robotników zaryzykował własną karierę, rodzinę i życie. Twórcy spektaklu zwracają uwagę, że wartości, o jakie walczył, czyli prawo do pracy za sprawiedliwe wynagrodzenie, prawo do godnego życia, prawo do buntu, prawo do wolności to nieosiągalny dla wielu osób luksus.

Dla mnie ta historia nigdy się nie skończyła, wraca niczym bumerang do tego samego momentu. Działam w związku zawodowym i my ciągle walczymy o osoby, które nie dostają pieniędzy za swoją pracę. Firmy zatrudniają portierów i portierki, a potem nie wywiązują się z zobowiązań finansowych, a pracownicy żyją na skraju nędzy, tak jak żyli w '56. To jest przerażające, że żyjemy w nowoczesnym społeczeństwie w Europie, a nadal są grupy ludzi, które walczą o swoje zarobki i chleb

– powiedziała Renata Stolarska, producentka i współscenarzystka przedstawienia.

Czytaj także: Wkrótce premiera spektaklu "Kombinat", a w rocznicę Poznańskiego Czerwca 1956 koncert z utworami Republiki

„Pierwszy strzał” pokaże zmagania ofiar przedwojennego i współczesnego wyzysku. Nie będzie opowieścią wyłącznie zakorzenioną w przeszłości, gdyż jak przekonują autorzy – jest to dzieło o wartościach uniwersalnych.

Naszym marzeniem jest, żeby przekaz był uniwersalny. Chcemy pokazać robotnika, jako kogoś, kto miał przed wojną, w czasie wojny i po wojnie kłopoty, a gdy te go zmusiły do wyjścia na ulicę – zaczęto do niego strzelać

– powiedział Janusz Stolarski.

Tytuł spektaklu nawiązuje do oddania pierwszego strzału, który powoduje lawinę dramatycznych wydarzeń, pacyfikujących pokojowe protesty.

Tytuł wziął się z przerażenia, jakie mi towarzyszy, gdy myślę o momencie, w którym zapada pierwszy wystrzał przy manifestacji lub na proteście. To determinuje późniejsze, tragiczne konsekwencje. A sam tekst pojawił się w mowie obrończej mecenasa Hejmowskiego, który przekonywał, że UB powinno uspokajać ludzi, a nie do nich strzelać

– powiedział Janusz Stolarski, reżyser spektaklu.

W realizacji spektaklu pomógł dyrektor i pracownicy Oddziałowi IPN w Poznaniu.

Mieliśmy wynajętego historyka i archiwistę, który dokonywał kwerendy, ale też dostarczano nam materiałów archiwalnych, takich jak mowy obrończe Hejmowskiego. Korzystaliśmy też z materiałów graficznych, które będą wykorzystane w projekcjach Tomasza Jarosza podczas przedstawienia

– powiedziała Renata Stolarska.

Przedpremierowy pokaz odbędzie się 27 czerwca o godzinie 20, a premiera będzie miała miejsce 28 czerwca o godz. 22 w hali nr 3A na Międzynarodowych Targach Poznańskich w ramach obchodów 65. rocznicy Czerwca '56.

Teatr Ósmego Dnia: Wystawa o kobietach w czasach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej

Teatr Ósmego Dnia we współpracy z Le Monde Diplomatique - edycją polską przygotował również szóstą część spotkania „Historia ludzi bez historii”, podczas której rozmowę z historyczką z Uniwersytetu Illinois w Chicago, Małgorzatą Fidelis poprowadzi Przemysław Wielgosz. Odbędzie się ono 17 czerwca o godzinie 18 w formie wirtualnej na Facebooku.

Zostanie poruszona kwestia kobiet w historii PRL-u, padną między innymi takie tematy, jak: czy z perspektywy kobiet lata 1944-1989 były czasem emancypacji? Jak zmieniały się wzorce kobiecości i pozycja społeczna kobiet z klas ludowych? Czy w komunistycznej Polsce miała miejsce rewolucja feministyczna? Jak zmienić dominującą periodyzację historii PRL, by uwzględnić doświadczenie kobiet?

14 czerwca rozpoczęła się inauguracja jubileuszowej edycji a...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie