Członek zarządu państwowej stadniny koni w Racocie Kazimierz Dembny został odwołany. Odwołali go, ponieważ jest z PSL? Po zmianach prezesów w znanych polskich stadninach w Janowie Podlaskim i w Michałowie nowe władze Agencji Nieruchomości Rolnych wzięły na celownik także słynną w Wielkopolsce stadninę koni w Racocie.

Stadnina należy do strategicznych spółek skarbu państwa i od lat działa jako spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Oprócz hodowli koni, spółka zajmuje się przede wszystkim hodowlą bydła i produkcją rolniczą. Na jej czele od lat stoi prezes Jacek Ługowski, jego zastępcą i członkiem zarządu od 6 lat był Kazimierz Dembny.

Piszemy był, bo w poniedziałek 16 maja Kazimierz Dembny został wezwany do siedziby Agencji Nieruchomości Rolnych w Warszawie, gdzie polityk PSL został odwołany ze swojego stanowiska w trybie natychmiastowym.

- No cóż, spodziewałem się tego, że i mnie dopadnie „dobra zmiana”.

W spółce odpowiadałem za produkcję rolniczą oraz hodowlę i nigdy nie było zastrzeżeń do mojej pracy - komentuje Kazimierz Dembny. Były członek zarządu stadniny to od lat znany działacz PSL w Wielkopolsce i powiecie kościańskim. Przez wiele lat Kazimierz Dembny był szefem powiatowych struktur ludowców. Niedawno na tym stanowisku zastąpił go Bolesław Ratajczak.

- To nie jest niespodzianka, biorąc pod uwagę to, co wyprawia PiS. Kazimierz ma odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie, ale to się nie liczy - mówi Bolesław Ratajczak, szef PSL w powiecie kościańskim.

- Trochę przykro, że po tylu latach pracy nawet mi nie podziękowano. Nie jestem zaskoczony, byłem na odwołanie przygotowany - mówi Kazimierz Dembny.

Jak ustaliliśmy Jacek Ługowski pozostał na stanowisku szefa stadniny. Kto zastąpi Kazimierza Dembnego jeszcze nie wiadomo.