Dlaczego brakuje wody w Wielkopolsce? Zmiany klimatu, susza, odkrywki i rolnictwo. Specjaliści walczą o przywrócenie wody w jeziorach

Marta Danielewicz
Marta Danielewicz
Sytuacja na Pojezierzu Gnieźnieńskim jest fatalna. Każdego roku stan wody w najpiękniejszych wielkopolskich jeziorach systematycznie się obniża. Zobacz na zdjęciach. Łukasz Gdak
Brakuje wody w wielkopolskich jeziorach i rzekach. Wysychają też okoliczne lasy. Specjaliści obserwują zmiany od blisko dwóch dekad, jednak to w ostatnich latach susza, zmiany klimatu najbardziej dają się we znaki. Do tego dochodzi jeszcze szkodliwa dla środowiska działalność odkrywek węgla brunatnego. Jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, stracimy najpiękniejsze wielkopolskie jeziora z Pojezierza Gnieźnieńskiego, a na terenach leśnych zabraknie drzew.

We wtorek, 13 października w wielkopolskim Kole specjaliści i mieszkańcy rozmawiali o wyzwaniach związanych z Zieloną Transformacją, rekultywacją terenów poodkrywkowych i przywracaniem prawidłowych stosunków wodnych. Jeśli te zmiany nie zostaną wprowadzone, Wielkopolska i Kujawy wyschną. Tym samym stracimy nie tylko cenne przyrodniczo tereny, ale też jedne z najpiękniejszych miejsc wypoczynkowych.

Więcej: Wysychają najpiękniejsze i najczystsze jeziora Wielkopolski. Pojezierze Gnieźnieńskie zniknie z mapy Polski?

Wielkopolskie jeziora wysychają

Najbardziej zagrożone są tereny Pojezierza Gnieźnieńskiego. W niektórych miejscach lustro wody obniżyło się nawet o sześć metrów. Łódki stoją na mieliźnie, a pomosty na piasku, zamiast na wodzie.

Zobacz wideo z pikiety w obronie Pojezierza Gnieźnieńskiego:

- Żyjemy w okresie krytycznym. Nasza biosfera, której czynnikiem determinującym jest woda, jest po ogromną presją człowieka

- zauważa prof. Maciej Zalewski, ekspert UNESCO w temacie ekohydrologii.

Nie pomaga fakt, że od kilku lat zmagamy się z suszą. Postępujące zmiany klimatu zwiastują, że w kolejnej dekadzie ten problem się pogłębi.

Sprawdź też:

- Tempo zmian klimatu przyspiesza. Jest ono szybsze niż w ostatnich latach, co znajduje odzwierciedlenie w przepływach wód. A to wpływa także na na sytuację w tym regionie kraju. Zlewnia z Górnej Noteci ma najmniejsze zasoby wody w skali kraju

- zauważa dr Sylwester Kraśnicki, hydrogeolog i specjalista w zakresie oddziaływania górnictwa.

Wysychają wielkopolskie i kujawskie lasy

Negatywne zmiany w przyrodzie obserwują także leśnicy z Wielkopolski i Kujaw.

Czytaj: Susza w Wielkopolsce: Za kilkadziesiąt lat w Puszczy Noteckiej będą rosły palmy? Leśnicy robią wszystko w walce z suszą i zmianami klimatu

- Wysychają nam bagna, torfowiska, jest sucho w rowach i kanałach. Drzewa słabną przez brak wody, stają się coraz bardziej podatne na szkodniki. Już teraz widzimy jak kornik drukarz atakuje kolejne świerki. Obserwujemy też zamieranie lasów dębowych, które wykształcają mizerne liście i są atakowane przez mączniaka. Usycha też modrzew

- wymienia Paweł Kaczorowski, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Miradz.

Odkrywki we wschodniej Wielkopolsce zakończą swoją działalność

Sytuację na ścianie wschodniej pogarsza fakt istnienia tam od kilkudziesięciu lat odkrywek węgla brunatnego w regionie konińskim. Dziś ich właścicielem jest ZE PAK.

To krajobraz księżycowy? Nie, to odkrywka:

Wielkopolska: Krajobraz księżycowy? Nie, to kopalnia węgla b...

- Niezaprzeczalnym faktem jest, że w ciągu 70 lat region koniński i Konin były obszarem niesamowitych przeobrażeń w wyniku eksploatacji węgla brunatnego. To dzięki węglowi region się zindustrializował, a do pracy ciągnęli młodzi ludzie. Jednak każdy medal ma drugą stroną, tą gorszą. W cieniu elektrowni funkcjonowała przyroda

- zaznacza prof. Julian Chmiel, biolog z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

- Po uruchomieniu odkrywki Tomisławice, nastąpił silny drenaż wód podziemnych, który zaczął przechwytywać i tak skromne już zasoby wodne Górnej Notecki, co w konsekwencji doprowadziło do zaniku wody w korycie tej rzeki - podkreśla dr Kraśnicki.

Sprawdź też:

Wydobycie węgla w tym regionie może się jednak już niedługo zakończyć. ZE PAK nie pozyskał zgody na otwarcie kolejnych odkrywek, a planuje zamknąć te, gdzie surowce się kończą.

- Drzewce i Jóźwin będą zamykane w przyszłym roku, Tomisławice za 5 do 10 lat. To te odkrywki, które nadal wpływają na to, że tracimy wodę podziemną i wody powierzchniowe

- Dziś w związku z polityką klimatyczną UE, kończącymi się zasobami, region stoi przed wyzwaniem na czym oprzeć dalszy rozwój - zaznacza prof. Chmiel.

Zielona transformacja. Czy to powstrzyma wysychanie Wielkopolski?
Te zmiany już się rozpoczęły. Powiaty:

  • słupecki,
  • koniński,
  • kolski
  • i turecki

zostały objęte programem sprawiedliwej transformacji.

Sprawdź też:

- Trzy lata temu transformacja energetyczna była niewyobrażalna. Dzisiaj jesteśmy w innym miejscu. Wielkopolska Wschodnia może być jednym z największych beneficjentów Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, kluczowego elementu programu „Europejski Zielony Ład”. Nie można przy tym zapomnieć, że Zielony Ład obejmuje m.in. mądre gospodarowanie wodą i przywrócenie właściwych stosunków wodnych. Jeśli transformacja regionu ma być kompletna i odbyć się w zgodzie z założeniami unijnymi, konieczne jest podjęcie się rozwiązania problemów wodnych

- zaznacza Miłosława Stępień.

Dramatyczna sytuacja w Skorzęcinie:

Dramatyczna sytuacja w Skorzęcinie. Znika jezioro! Wody nie ...

Izabela Zygmunt z Bankwatch Polska podkreśla, że konieczne jest pozyskanie funduszy unijnych na ten cel.

- Unijny budżet tzw. Zielonego Ładu na przyszły rok został zwiększony do 1824 mld euro. Z niego aż 30 procent wszystkich środków ma zostać wydane na cele związane z łagodzeniem zmian klimatu i adaptacją do nich. Te pieniądze mogłyby przyczynić się do lepszej transformacji w regionie konińskim. Niestety, kończą się prace legislacyjne nad nim, natomiast na szczeblu polskim planowanie wydatków z tej perspektywy budżetowej jest opóźnione

Czy jednak koniec z wydobyciem węgla poprawi sytuację wysychającej Wielkopolski? Także Wody Polskie angażują się w odbudowę zasobów wodnych na ternach górniczych w Wielkopolsce. Zdaniem specjalistów konieczne jest bowiem zalanie lejów depresyjnych i zwiększenie retencji.

- Zgłosiliśmy już ten plan do Krajowego Funduszu Odbudowy. Chcemy odbudować zasoby wodne i poprawić stan hydrologiczny zlewni rzeki Wiercicy, poprzez jej zasilenie wodami rzeki Warty - wymienia Bogumił Nowak, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wód Polskich w Poznaniu.

ZOBACZ TEŻ:

Katastrofy klimatycznej nie można już zatrzymać. Za 50 lat P...

Poznań: Ludzie-bobry na ratunek suchym lasom. Stawiają tamy ...

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gajowy z Lasów Państ.

Rozwój, wzrost, postęp. A na koniec - wielkie sru! Wincyj panie, wincyj... Ostatecznie nie będzie czym oddychać oraz co pić i w czym się umyć. Ziemia stanie się poddana, a ludzkość zaniknie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3