Korowód Marcinów, kiermasz rogali i sztuczne ognie

Anna Jarmuż
O imieninach mówił też Marek Raczek, dyrektor CKZ
O imieninach mówił też Marek Raczek, dyrektor CKZ Waldemar Wylegalski
Udostępnij:
Kolorowy korowód, gra miejska, kiermasz rogali, koncerty i fajerwerki. Tak zapowiadają się tegoroczne imieniny ulicy Święty Marcin, 11 listopada. Podczas wczorajszej konferencji prasowej organizatorzy zapewniali, że wszystko odbędzie się ze znacznie większym rozmachem niż w latach ubiegłych.

Będzie więcej miejsca, ponieważ w tym roku będziemy świętować na całej ulicy - od Piekar aż po plac Adama Mickiewicza. Więcej będzie także atrakcji. O godzinie 9 rozpocznie się gra miejska. Nie
zabraknie również tradycyjnego kiermaszu rogali, koncertów i pokazu fajerwerków.

CZYTAJ TEŻ:
Imieniny ulicy św Marcin
Mamy Marycha i Bamberkę
Święty Marcin będzie deptakiem

W dniu imienin ulicy każdy będzie mógł kupić specjalne limitowane dukaty z wizerunkiem rogali i świętego, wyprodukowane na tę okazję przez Mennicę Polską.

Korowód Świętomarciński wyruszy o godzinie 13. Co ciekawe, oprócz kolorowych postaci, wezmą w nim udział także solenizanci. Organizator - Centrum Kultury Zamek i Lech Pils, sponsor główny tegorocznych obchodów, zorganizowali dla nich wiele atrakcji.

- Otrzymaliśmy około 200 zgłoszeń. Pierwszych 50 Marcinów weźmie udział w orszaku - tłumaczy Tomasz Kanton z Kampanii Piwowarskiej.

Solenizanci zbiorą się na parkingu na Piekarach pół godziny przed rozpoczęciem pochodu. Tam otrzymają "złoty pakiet", w którym znajdzie się złota peleryna, kufel od Lecha Pils, złoty rogal marciński oraz kupon na dwa piwa. Wszyscy zgłoszeni wezmą udział w konkursie.

Do wygrania jest bon o wartości 1000 zł na świętowanie imienin w nowo otwartym pubie "Piwko naprzeciwko" na Starym Rynku. Zwycięży osoba, która udzieli najlepszej odpowiedzi na pytanie "Dlaczego jestem dumny z imienia Marcin". Zgłaszać można się do 9 listopada.

A to jeszcze nie koniec niespodzianek.
- Do udziału w pochodzie zaprosiliśmy także wielu znanych imienników świętego. Na pewno odwiedzi nas piłkarz Lecha Marcin Kikut. Nadal czekamy na odpowiedź od Marcina Prokopa, Mellera, Bosaka, Mroczka czy Dorocińskiego - wylicza Tomasz Kanton.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie