Leszek Aleksandrzak wystartuje w wyborach do władz SLD

PILAR
Leszek Aleksandrzak jednak wystartuje w wyborach na szefa wielkopolskiego SLD
Leszek Aleksandrzak jednak wystartuje w wyborach na szefa wielkopolskiego SLD Archiwum
Przewodniczący wielkopolskiego SLD, Leszek Aleksandrzak, pomimo krytyki z wnętrza partii, chce kandydować ponownie na to stanowisko.

- Tak. Będę startował w wyborach na przewodniczącego wielkopolskiego SLD - deklaruje obecny szef wojewódzkich struktur Sojuszu Leszek Aleksandrzak. - Nie ja jestem od tego, aby oceniać moje szanse. To zależy od delegatów - podkreśla.
Przewodniczący zakłada, że nie startuje po to, aby przegrać. Liczy również, że na udział w wyborach zdecydują się partyjne koleżanki, tak aby we władzach SLD było więcej kobiet.

- Bardzo bym chciała, żeby tak było, ale obawiam się, że się na to nie zanosi - uważa Krystyna Łybacka.

CZYTAJ TEŻ:
LESZEK ALEKSANDRZAK JUŻ NIE BĘDZIE SZEFEM SLD?

- Na pewno nie będę startować. W 2006 roku zrezygnowałam z własnej nieprzymuszonej woli. Śmiałam się, że zrobiono mi pogrzeb za życia, bo mnie bardzo ładnie pożegnano. To byłoby nie w porządku, gdyby trzeba było robić to drugi raz - żartuje poznańska poseł.

Swoją kandydaturę w wyścigu o fotel szefa wielkopolskiego SLD zadeklarował też były poseł Sojuszu z Leszna Wiesław Szczepański. Jego osobę otwarcie poparła poseł Łybacka, o której mówi się, że wróciła do rozdawania kart w regionie.

Na jej poparcie może też liczyć gnieźnieński poseł Tadeusz Tomaszewski. Ostateczną decyzję w sprawie kandydowania ma on podjąć po posiedzeniu powiatowych struktur SLD 24 marca. Pozycja Tomaszewskiego w Gnieźnie jest jednak niezagrożona.

Wojewódzki zjazd SLD odbędzie się 21 kwietnia. Przed nim w powiatach zostaną wybrani delegaci, których zadecydują o tym kto zostanie przewodniczącym. Lista kandydatów jest otwarta do samego zjazdu. Dopiero na nim deklaracje o starcie w wyborach stają się wiążące.

Dla Aleksandrzaka to też walka o przyszłość w SLD. Nie startując na przewodniczącego, poseł poddałby by się bez walki i przyznał rację partyjnym konkurentom, którzy krytykują go za wynik wyborów w regionie.

- Przewodniczący ma swoje zalety, ale też coś co wiąże się bezpośrednio z drużyną Grzegorza Napieralskiego. Ma swój współudział w "sukcesie" wyborczym SLD. Był jedną z osób, które odpowiadały za przygotowanie list wyborczych do Sejmu i Senatu nie biorąc często pod uwagę głosu lokalnych struktur SLD - uważa poseł Tomaszewski.

Kto wygra? Na to pytanie nie chciała odpowiedzieć nawet Krystyna Łybacka, która w życiu naukowym zajmuje się teorią prawdopodobieństwa.

Leszek Aleksandrzak jest nadal mocny na terenie byłego województwa kaliskiego. Wiesław Szczepański może liczyć na poparcie południowej i zachodniej Wielkopolski. Natomiast Tadeusz Tomaszewski według Krystyny Łybackiej jest najbardziej ponadregionalnym kandydatem ze względu na staż w partii.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? m.pilarczyk@glos.com

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SMERDA JAJECZNY

jeb.....ac WIESŁAWA I RESZTĘ Z SLD:)

Dodaj ogłoszenie