Marian Kucharski był cenionym fotografikiem [WSPOMNIENIE]

    Marian Kucharski był cenionym fotografikiem [WSPOMNIENIE]

    Marek Zaradniak

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Marian Kucharski był fotoreporterem jak i fotografikiem. Jego prace były prezentowane na ponad 200 wystawach

    Marian Kucharski był fotoreporterem jak i fotografikiem. Jego prace były prezentowane na ponad 200 wystawach ©Janusz Nowacki

    Marian Kucharski zmarł w miniony poniedziałek 16 lipca w wieku 88 lat. W piątek, 20 lipca, na cmentarzu miłostowskim w Poznaniu rodzina, przyjaciele i ci, którym był bliski pożegnali cenionego polskiego fotografika.
    Marian Kucharski był fotoreporterem jak i fotografikiem. Jego prace były prezentowane na ponad 200 wystawach

    Marian Kucharski był fotoreporterem jak i fotografikiem. Jego prace były prezentowane na ponad 200 wystawach ©Janusz Nowacki

    Był rodowtym poznaniakiem. Fotografował od lat 50. Swoją pracę rozpoczynał jako fotoreporter i dziennikarz „Gazety Poznańskiej”. Były to lata 1953-58. W 1957 roku zaczął wystawiać swoje prace. Pokazał je wtedy m. in. na VIII Ogólnopolskiej Wystawie Amatorskiej Fotografii Artystycznej w Gliwicach i na III Salonie Fotografii we Frankfurcie nad Menem. Rok poźniej w salonie Polskiego Towarzystwa Fotograficznego w Poznaniu zaprezentował swoją pierwszą wystawę indywidualną, a w roku 1960 został przyjęty w poczet członków Okręgu Wielkopolskiego Związku Polskich Artystów Fotografików.

    W tamtych latach wychodząc z popularnego wówczas na świecie humanistycznego fotoreportażu zmierzał ku fotografii przetworzonej plastycznie. Przejawem tego były m.in. zaprezentowane w roku 1964 cykle „Świt”, „Dzień” i „Zmierzch”. Było to 130 zdjęć z Poznania pokazujących człowieka w otoczeniu przyjaznej cywilizacji i jej wytworów. Prezentacją tą zamknął Marian Kucharski kategorię swego reportażu wyrastającą z kultu techniki i nowego człowieka, fascynacji pilotami i odrzutowcami wojskowymi. Od połowy lat 60. armia i możliwości techniczne współczesnego człowieka stały się dla Mariana Kucharskigo symbolami dehumanizacji świata.

    Refleksem reportażu stało się wtedy przywiązanie do anegdoty, a tytuły takie jak „Wizja lokalna”i „Deportowana” z cyklu „Kronika pamięci”, „Szalony jeździec” z cyklu „Fantomy” i „Cóż dalej szary człowieku?” z cyklu „Nowa cywilizacja” zwiastowały zastąpienie bezstroności reporterskiej emocjonalną refleksją, której towarzyszy monumentalna, symetryczna i rozmalowana forma. Marian Kucharski odrzucał negatyw ja ko jedyne źródło obrazu fotograficznego . Stosował montaż pod powiększalnikiem z motywów niekoniecznie własnego autorstwa.

    Twórczość Mariana Kucharskiego prezentowana była na ponad 200 wystawach zbiorowych jak i indywidualnych. Nie tylko w Polsce, ale także w Niemczech, Czechach, Szwecji i na Litwie. Uważany jest za jednego z najważniejszych przedstawicieli polskiej fotografii progresywnej, a o uznaniu dla jego sztuki świadczy nadany mu w 1967 roku przez Międzynarodową Federację Sztuki Fotograficznej FIAP tytuł „Artiste FIAP”.

    POLECAMY:







    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo