Poznań: Eksmisje wracają. Miasto zapewni hotel na miesiąc

BEM
Jest sposób na "ucieczkę" przed eksmisją, przynajmniej na jakiś czas. Trzeba podjąć współpracę z MOPR i Centrum Integracji Społecznej przy ul. Dąbrowskiego, które podpisało umowę z ZKZL na sprzątanie miejskich terenów. Wczoraj grupa sprzątała  przy ul. Bukowskiej
Jest sposób na "ucieczkę" przed eksmisją, przynajmniej na jakiś czas. Trzeba podjąć współpracę z MOPR i Centrum Integracji Społecznej przy ul. Dąbrowskiego, które podpisało umowę z ZKZL na sprzątanie miejskich terenów. Wczoraj grupa sprzątała przy ul. Bukowskiej Beata Marcińczyk
Jeszcze w tym miesiącu zatrudnieni przez miasto komornicy mogą przystąpić do eksmisji z mieszkań komunalnych tych osób, które od lat nie płacą czynszu. U komorników czeka 69 spraw niezrealizowanych w ubiegłym roku. Wtedy, od września do końca października, przeprowadzono 58 eksmisji. Objęły ok. 100 osób. Teraz w ZKZL jest łącznie 451 wyroków.

- Od tamtego roku sądy wydały kolejnych 151 wyroków, nie orzekając o prawie do lokalu socjalnego - mówi Jarosław Pucek, dyrektor Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych. To do niego, po zasięgnięciu informacji m.in. z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, trafiają wszystkie sprawy eksmisyjne.

CZYTAJ TEŻ:
JAK SIĘ U NAS REFORMUJE
MIASTO ZNÓW BĘDZIE EKSMITOWAĆ
PIKIETA ANARCHISTÓW PRZED ZKZL

W ubiegłym roku, na przykład ze względu na pojawienie się dzieci w rodzinie, komornicy odstępowali od wykonania eksmisji. Kilka tygodni temu wstrzymano ją panu Jackowi, który dłużny jest miastu z powodu niezapłaconego czynszu około 60 tysięcy złotych. Skorzystał z tego, że tym dłużnikom, którzy podejmą pracę z MOPR-em i Centrum Integracji Społecznej, miasto obiecało wstrzymanie eksmisji i egzekucji zaległości.

- Nie mam pracy. Nie jestem jakimś menelem, choć jak każdy, świętym też nie. Nie mam z czego płacić. Dowiedziałem się od pracownicy MOPR-u o tym, że mogę pracować w Centrum Integracji Społecznej, więc jestem - opowiada Jacek. - No i faktycznie mam informację, że eksmisja jest wstrzymana.

Jacek ma nadzieję, że być może wkrótce znajdzie pracę. Jeśli nie - będzie pracował w CIS, by pokazać, że mu zależy.
- W wyniku współpracy z ZKZL i MOPR wydaliśmy ostatnio około 10 skierowań do CIS-ów, w tym 5 do CIS-u przy ulicy Dąbrowskiego, który realizuje umowę z Zarządem Komunalnych Zasobów Lokalowych - tłumaczy Lidia Leońska, rzeczniczka MOPR-u.

We wtorek, dzięki owej umowie, w roboczych strojach, z łopatami, grabiami i workami zjawiło się... dwoje dłużników.
- W najbliższych dniach będzie nas więcej - zapewnia Żaneta Przepiera, kierownik CIS przy Dąbrowskiego.
Jeśli faktycznie przyjdą - im również ZKZL pójdzie na rękę i co najmniej na okres próbny, trzech miesięcy, zawiesi egzekucję długów.

- Codziennie kontaktujemy się z ZKZL. I codziennie przekazujemy sobie informacje o sytuacji socjalno-bytowej poszczególnych rodzin - mówi L. Leońska.- Sprawdzamy na przykład czy sąd nie powinien rozpatrzyć powtórnie sprawy, w której wyrok wydał kilka lat temu. Ktoś mógł się w tym czasie poważnie rozchorować, w innej rodzinie mogły urodzić się dzieci.

- Mogą też zajść inne okoliczności i wtedy dyrektor może podjąć decyzję, że z daną rodziną podpisze umowę na najem pomieszczenia tymczasowego, znajdującego się w naszym zasobie - tłumaczy Magdalena Gościńska z ZKZL.

W przypadkach tych dłużników, których sytuacja rodzinna się nie zmieniła, a którzy nie chcą współpracować, eksmisje zostaną przeprowadzone.

- Osoby te trafią do hotelu pracowniczego. Umowa zostanie podpisana na miesiąc. My poniesiemy koszty - dodaje M. Gościńska. W pierwszej kolejności eksmitowani będą ci, którzy zajmują lokale w tych budynkach komunalnych, które niewielkim nakładem kosztów na remont można przekształcić w socjalne (miasto ich potrzebuje). Wśród 151 "nowych" wyroków jest takich około 100.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
re

grobelnego eksmitowac ze stołka i z miasta najlepiej i to gdzies na grendlandie

r
radca prawny

Treść Pani wypowiedzi w sposób jednoznaczny wskazuje na Pani głębokie rozgorycznie faktem, iż nie mieszka Pani w opisanym przez Panią LUKSUSOWYM APARTAMENCIE Z WŁASNYM OGRÓDKIEM na ulicy Opolskiej, gdzie byłaby Pani w posiadaniu czarnej wanny z jakuzzi i wygód zapewniających pełen komfort,spokój i sielską atmosferę w cenie 2,45 za m.kw.
Głęboko ujęła mnie niesprawiedliwość wobec Pani osoby.
Proszę o podanie maila kontaktowego, moja Kancelaria na Pani życzenie gotowa jest udzielić,pro bono,wszelkiej pomocy aby mogła Pani zamieszkać w apartamencie swoich marzeń.

a
abc-administrator

Chętnie oddam lokatorów z wyrokiem eksmisyjnym,którzy demolują kamienicę!!!! Chyba na nasze nieszczęście ,miasto ma im zapewnić lokal socjalny.Czekamy już 6 lat,a teraz Pucek sprawdza,czy aby im nie cofnąć wyroku-mają rentę i emeryturę,a nie płacą.Dodam na dodatek ich dorosłego syna kryminalistę!!!! Administrator,ul.Hetmańska

W
Widukind

Proszę aby Pani przeczytała wskazane przeze mnie tytuły. Ostrzegam że nie są dla ludzi o słabych nerwach .

W
Widukind

te baraki na Opolskiej, znałem te na Sowińskiego też, te na Dojeździe też...To poruta aby w roku 2012 istniały takie getta w centrum Europy. Pewnie, można powiedzieć że są zadowoleni bo co mają zrobić , co mają powiedzieć ? Mają się ludziska powiesić ? To ja Pani proponuję, w ramach eksperymentu, aby pomieszkała np. tam na Opolskiej, w luksusowym baraku, z jakuzzi...A potem porozmawiamy o zielonej wyspie w centrum Ojropy, jak przyjadą na mistrzostwa to niech Pani ich skontaktuje z tymi zachwyconymi, niech goście zobaczą te czarne wanny itd. Równie serdecznie pozdrawiam. Ps. Wyszedłem z dużej biedy i wiem, pamiętam co to bieda, ale żeby barak na Opolskiej był marzeniem, luksusem ? A przecież problem jest w biedzie ? Prawda ?Widukind.

G
G?os Wielkopolski - Miasto

Witam Stałego Czytelnika! Niestety w skomentowanym tekście nie wspominam o barakach przy Opolskiej. Komentarz trochę oderwany od treści, ale przyznaję - wspomniałam o nich w niedawno opublikowanym komentarzu. Dziękuję, że Pan go przeczytał. Tak się składa, że właśnie we wtorek jechałam z Bukowskiej autobusem z kobietą, która dostała mieszkanie w barakach przy Opolskiej. I wie Pan co? Powiedziała, że jest szczęśliwa, bo ma ładne dwa pokoje (plastikowe okna) z kuchnią. Co prawda wc jest na zewnątrz, ale zadowolona jest z opłat - 2,45 za mkw., więc nie martwi się co miesiąc, że jej na czynsz zabraknie. Tym bardziej, że wspomaga ją MOPR. Ma miłych sąsiadów i ogródek pod oknem. Mówiła, że plusem jest też spokój i sielska atmosfera. Niech więc Pan, z łaski Swojej, nie krytykuje czegoś, czego Pan być może dawno nie widział.
Bo ja w tych barakach, o których mówi Pan wybudowanych przez Hitlera, widziałam kilka lat temu czarną wannę z jazzuzi - być może niemiecką, ale na pewno współczesną, na którą w życiu nie będzie mnie stać. W razie jakiś problemów z trafnym komentarzem - co do Opolskiej - mogę Pana skontaktować z kilkoma zadowolonymi mieszkańcami.
Serdecznie pozdrawiam
Beata Marcińczyk

b
bród

wkwaterowac ich wszystkich do łybackiej na pokoje!! tam pełna lodówka,ciepło i żarcia w bród!!

b
bród

wkwaterowac ich wszystkich do łybackiej na pokoje!! tam pełna lodówka,ciepło i żarcia w bród!!

W
Widukind

Partia Oszołomów nigdy nie ukrywała swej POgardy i bezwzględności dla różnego rodzaju nieszczęśników. Sztandarowa POstać tych oszołomów w Poznaniu to POcek. Pani Piękna Beatka przyszła w sukurs POckowi i zaproponowała baraki na Opolskiej, wybudowane za Hitlera. A ja zaproPOnowałem rozwiązanie bardziej radykalne : do obozu na Głównej ( pod tablicę ) a stamtąd do baraków w Oświęcimiu , też zabudowanych za Hitlera. A Pięknej Pani sugeruję przeczytanie : Dzieje Poznania. PWN.1998.T.3.Str. 1061, a także , przykładowo, : Czesław Łuczak.Polityka ludnościowa i ekonomiczna hitlerowskich Niemiec w okupowanej Polsce. WP. 1979.POckowi nie POlecam bo i tak nie zrozumie.

Dodaj ogłoszenie