Urlopy uratują nauczycieli, ale rozłożą budżety miast?

Katarzyna Sklepik, AK, DB, DK, IB
Za nauczycieli, którzy biorą urlop dla poratowania zdrowia, inni muszą brać zastępstwa
Za nauczycieli, którzy biorą urlop dla poratowania zdrowia, inni muszą brać zastępstwa archiwum
W całym kraju rośnie liczba nauczycieli, którzy decydują się wykorzystać roczny, płatny urlop dla poratowania zdrowia. Z tego powodu rok szkolny 2011/2012 może być ciężki dla samorządów i dyrektorów szkół, także w Wielkopolsce. Przede wszystkim ze względów finansowych.

Tylko w Poznaniu od września na urlopie dla poratowania zdrowia przebywa 271 nauczycieli, w Koninie - 48, w Gnieźnie - 30, w Pile - 19. Miesięcznie władze Poznania płacą ponad milion złotych nauczycielom przebywającym na urlopie. Drugie tyle muszą wydać na zastępstwa i nadgodziny, dla tych nauczycieli, którzy przejęli obowiązki po swoich kolegach. W skali roku mówimy o kwocie 12,6 miliona złotych!

NASZE KOMENTARZE:
Dają urlop? To brać i nie patrzeć na innych!
Nauczyciel: wzór, tylko się na nim nie wzorujcie

LIKWIDUJĄ SZKOŁY W POZNANIU:
Radni z komisji oświaty o likwidacji szkół [ZDJĘCIA Z KOMISJI]
Poznań: Kto wydał wyrok na Gimnazjum nr 57
Poznań: Gimnazjum nr 57. Kto chce jego śmierci?
Poznań: Miller na ratunek gimnazjum? [FILM ZDJĘCIA]

Dla budżetu Konina urlopy są także poważnym obciążeniem finansowym.
- Kosztują nas mniej więcej tyle, ile utrzymanie kadry jednej szkoły - żali się Dariusz Wilczewski, wiceprezydent Konina. - Wydatki idą w miliony złotych, bo dyrektorzy szkół zatrudniają zazwyczaj na zastępstwo nauczycieli dyplomowanych.

Jak zauważa Maria Chrośniak, dyrektor poznańskiego Zespołu Szkół Zawodowych nr 6 w Poznaniu, znaleźć nauczycieli, którzy zastąpiliby kolegów, wcale nie tak łatwo, zwłaszcza gdy urlop spada znienacka w trakcie roku szkolnego.

- Ciężko też znaleźć nauczyciela, który przejmie klasę maturalną czy ostatnią klasę gimnazjum, kiedy trzeba uczniów przygotować do egzaminów - tłumaczy Maria Chrośniak.

Zgodnie z artykułem 73. Karty Nauczyciela do urlopu dla poratowania zdrowia nauczyciel ma prawo, jeśli jest zatrudniony na pełnym etacie (18 godzin pensum) i przepracował siedem lat. W ciągu całej pracy zawodowej może na takim urlopie przebywać aż do trzech lat. Co więcej, minimalna przerwa między urlopami wynosi zaledwie rok.

- Przywileje z Karty Nauczyciela obróciły się przeciwko nauczycielom - przyznaje wiceprezydent Wilczewski. - W dobie kryzysu wielu z nich będzie korzystało z tego urlopu. To generuje dodatkowe koszty dla szkół.

- W wielu przypadkach urlop ten będzie wykorzystany jako ucieczka przed zwolnieniem lub zmniejszeniem etatu podczas niżu demograficznego - mówi Andrzej Tomczak, dyrektor Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Poznania.

"Uciekając" na urlopy zdrowotne część pedagogów ratuje swoje miejsca pracy. Nauczycielka jednej z gnieźnieńskich szkół przyznaje, że dyrekcja postawiła sprawę jasno: nie potrzebujemy tylu twoich lekcji co wcześniej, więc albo dwie pracownice nie będą miały pełnych etatów, albo jedna z was zrobi sobie rok przerwy.

O taki urlop wcale nie jest trudno. Zwłaszcza że stosowne zaświadczenie może nauczycielom wystawić nawet lekarz rodzinny. Najczęstszą przyczyną zwolnień są kłopoty z gardłem, krtanią, bezgłos czy tak zwane guzki śpiewacze.

Magdalena Kaszulanis, rzecznik prasowy Związku Nauczycielstwa Polskiego, przyznaje, że winny tutaj jest nieszczelny system. - Jesteśmy otwarci na rozmowę i wspólne wypracowanie rozwiązania, które będzie dobre zarówno dla nauczycieli, jak i samorządów - mówi Magdalena Kaszulanis.

LIKWIDUJĄ SZKOŁY W POWIECIE:
Powiat poznański: W gminach też będą łączyć szkoły
Swarzędz: Gimnazjum w Zalasewie nie zamkną [ZDJĘCIA]

- Teraz możemy jedynie prosić dyrektorów szkół o odwoływanie się od orzeczeń lekarskich do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy - dodaje Dariusz Wilczewski. Samorządy uważają, że za urlop nauczyciela dla poratowania zdrowia powinien płacić ZUS. O jego przyznaniu mogłaby decydować komisja.

W kraju w tym roku szkolnym liczba osób, które z tego prawa skorzystały, zwiększyła się aż o dwa tysiące w porównaniu z rokiem poprzednim. W efekcie blisko 15 tysięcy nauczycieli jest na urlopie zdrowotnym. To koszt 600 milionów złotych.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? k.sklepik@glos.com

Wideo

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

...

No jak na nauczyciela, to rzeczywiście wypadałoby przynajmniej pisać poprawnie!!!

...

Idź do szkoły, to się dowiesz!!!

k
koleżanka

to zatrudnisz sie w jakimś supermarkecie-

k
kasia

należy sie im ... Rodzice nie moga wytrzymać ze swoimi dziećmi, chętnie sprzedają je babciom na weekend , a jak mogą oni??? Ze swoimi i cała masą przez tydzień obcych, rozbrykanych bahorów???????? Na przerwie wejść do szkoły mojego syna to jest nielada SZOK ... współczuję nauczycielom i zyczę zdrowia... ,,obys cudze dzieci uczył..."

b
bartex

Pracuje od 30 lat w szkolnej administracji i widzę to z bliska. Eldorado to za mało powiedziane.

N
Nauczyciel

Co za problem możesz dołączyć do stada świętych krów- zapraszam do zawodu nauczyciela skoro ta grupa zawodowa ma w twojej ocenie takie eldorado...

M
Maria

taki urlop powinien bys dostepny dla każdego po przepracowaniu conajmniej 20 lat, anie dla wybranych i to po 7 latach pracy! Czym ma byc tak zmęczony po tak krótkim czasie

B
Bartex

Nauczyciele są traktowani w naszym kraju jak święte krowy. Jest to jedna z najlepiej uposażonych grup zawodowych i ciągle nażekają. W całym roku 2011 nauczyciel zatrudniony na pełnym etacie przepracował faktycznie 740 godzin . Dla pracownika zatrudnionego w/g kodeksu pracy czas przepracowany wynosi 1808 godzin. Przy takiej różnicy wielu nauczycieli pracuje na dwóch etetach i pobiera dwie ( niemałe) pensje . Urlopy zdrowotne to jedna wielka fikcja. Udzielanie ich powinno być dozwolone tak jak było przed kilku laty, tylko przez konkretnego specjalistę w przypadku faktycznej choroby. Obecnie nauczyciele nagminnie wykorzystują je zamiast urlopów wychowawczych .

Ponadto ich praca nie jest tak ciężkai niebezpieczna jak np. strażaka, górnika czy policjanta.
Przywileje zawarte w Karcie Nauczyciela powinny być bardzo zredukowane i zaostrzone.

K
Kecay

O co w tym chodzi to jest zwykłe podburzanie publiczności. Ten przywilej był rok temu i 20 lat temu. Teraz, gdy widać jak władze gmin planują - lub nie planują - widać gdzie są. Ze się przeinwestowały bo chciejstwo, bo fundusze unijne itp. A gdzie zdrowy rozsądek? Dane demograficzne nie są top secret. Gdzie wydziały oświaty i ich wieloletnie planowanie ? Gdzie są odpowiedzialni za wielokrotne przekroczenie budżetów inwestycyjnych lub ich niedopilnowanie - project managerowie? Nauczyciele nie są winni przeinwestowaniu gmin tylko ich władze. Wszystkie władze. Teraz szuka się winnych w złobkach, przedszkolach, szkołach - likwidując je, a zapomina się że poziom kształcenia nieustannie spada.

K
Katarzyna

Najlepiej zlikfidować szkoły, a nauczycieli pozwalniać. A gdzie ja teraz pójde jak mam 14 lat przepracowanych w szkole??? Skoro mamy taki przywilej to dlaczego nie wolno nam z niego kożystać?

Rząd też ma wiele przywilejów i też z nich kożysta!!! Zastanówcie się porządnie zanim wyrazicie jakomś głupią opinie!

s
ski

raczej prowokator, chyba skuteczny

k
koba

wiemy kto jest winny kryzysu - NAUCZYCIELE. Gdyby nie oni na wszystko by był. Znam nauczycieli z trzech szkół w mojej gminie tzn ok 80 osób. Z tego na urlopie jest 1/40. To wyjaśnia dlaczego budżet gminy się wali.
Doskonałe rozwiązanie znaleźli w Warszawie - aby nie ruszać puli na nagrody i premie ( jak pamiętam ponad 40 mln) likwiduje się 40 szkól i przeszkoli i już jest oszczędność 6 mln. Nie wysyłać nauczycieli na urlopy tylko pozwalniać. Jest nauczyciel jest problem , nie ma nauczyciela nie ma problemu.

D
Darek

Jaki charakter miał mieć ten artykuł? Co on wnosi do publicznego życia w Poznaniu?A może znów ma stawiać polskiego nauczyciela przed tablicą i kreować go jako nieroba, pasożyta, nieudacznika w oczach przeciętnego Kowalskiego? Nie ma już ciekawszych tematów na publicystykę?Autor tekstu się nie popisał wirtuozerią poruszanej problematyki. Skoro ustawodawca zapewnia belfrom taki przywilej to jest zwyczajną bezczelnością wytykać to zainteresowanym ze z niego korzystają. Czyli mieć pretensje do konia, że się wóz przewrócił.Pozdrawiam wszystkich belfrów:)

D
Dyrektor szkoły

WueFista albo sprzątacz. Błędy go zdradziły.

P
Paweł

A co? Nie mogę? Jestem już 3 miesiąc na takim urlopie i czóje się wspaniale z tym. Nie można nikomu zabraniać tylko dlatego że ma taki przywilej. Zazdrościcie? Czeba się było uczyć, a nie teras zazdrośćić.

Dodaj ogłoszenie