Marta Mazurek: Z wykluczeniem i dyskryminacją nie da się...

    Marta Mazurek: Z wykluczeniem i dyskryminacją nie da się walczyć tylko paragrafem

    Błażej Dąbkowski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Dr Marta Mazurek od 1 lipca pełni funkcję pełnomocniczki prezydenta ds. przeciwdziałania wykluczeniom

    Dr Marta Mazurek od 1 lipca pełni funkcję pełnomocniczki prezydenta ds. przeciwdziałania wykluczeniom ©Jacek Kordus

    Rozmowa z dr Martą Mazurek, niedawno powołaną pełnomocniczką prezydenta Poznania ds. przeciwdziałania wykluczeniom.
    Dr Marta Mazurek od 1 lipca pełni funkcję pełnomocniczki prezydenta ds. przeciwdziałania wykluczeniom

    Dr Marta Mazurek od 1 lipca pełni funkcję pełnomocniczki prezydenta ds. przeciwdziałania wykluczeniom ©Jacek Kordus

    Jeszcze dobrze nie zaczęła Pani pracy w urzędzie miasta, a już część bardziej konserwatywnych radnych patrzy na Panią z dużą podejrzliwością.

    Pracę zaczęłam i to intensywnie: już drugiego dnia, czyli po tym, jak przydzielono mi miejsce, w którym się teraz znajdujemy, już pracowałam - korzystając z komputera koleżanki, organizując spotkanie z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, poświęcone społeczności romskiej pochodzenia rumuńskiego mieszkającej w Poznaniu.

    Patrząc na Pani dotychczasową działalność, można się zastanawiać, czy w murach urzędu pojawi się ten modny gender? Może stąd wynikają obawy części środowisk politycznych?

    Moje priorytetowe zadania wyznaczył w dużej mierze pan prezydent Poznania. Już podczas rozmowy kwalifikacyjnej zaznaczył kwestie, które z jego punktu widzenia są aktualne i pilne, czyli właśnie wykluczeni Romowie rumuńscy oraz promowanie postaw akceptacji i tolerancji wobec obcokrajowców mieszkających w Poznaniu. Podczas mojej ostatniej rozmowy z prezydentem - już jako pełnomocniczka - otrzymałam kolejne zadanie, czyli obszar działań na rzecz zapobiegania wykluczeniom dzieci.

    Co to oznacza w praktyce?

    Przede wszystkim, wykluczenie to taki etap dyskryminacji, który następuje po stygmatyzacji i kontroli. Ujawnia się również w aktach przemocy, ale nie tylko. Rozmawiamy też o wykluczeniu jako działaniu bardziej psychologicznym, na przykład izolowaniu, co pozostawia trwałe bolesne ślady w psychice najmłodszych. Zagadnienie wykluczenia dzieci połączone bywa również z kwestią imigracji i dotyczyć może dzieci imigrantów. Na to zwraca uwagę pan prezydent. Najczęstszą przyczyną dyskryminacji w szkole jest jednak ubóstwo, jak wynika z najnowszych raportów z badań tego problemu.

    Oczywiście mamy takie jednostki jak MOPR, ale one podejmują przede wszystkim działania interwencyjne i prewencyjne w wymiarze materialnym. Natomiast moje działanie skupia się raczej na monitorowaniu oraz koordynowaniu działań mających doprowadzić do stworzenia sposobów zapobiegania postawom dyskryminacyjnym. Wszystko, oczywiście, we współpracy z instytucjami i organizacjami - zespołowo, aby dążyć do wypracowania standardów i dzielenia się dobrymi praktykami.
    « 1 2 4

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    na szczęście dla nich samych ci naprawdę wykluczeni nie mają dostępu do internetu

    i dzięki temu nie zobaczyli na zdjęciach tych "luksusów" podarowanych imigrantom (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 1

    Może warto przyjrzeć się statusowi materialnemu zwyczajnych, pracowitych poczciwców,
    co to pracowali uczciwie całe życie, nic nie roztrwonili, nic nie przepili, bo nigdy nie pili,
    a jedynie...rozwiń całość

    Może warto przyjrzeć się statusowi materialnemu zwyczajnych, pracowitych poczciwców,
    co to pracowali uczciwie całe życie, nic nie roztrwonili, nic nie przepili, bo nigdy nie pili,
    a jedynie doświadczali "sprawiedliwości społecznej" nieświadomi swoich zaniżonych płac.
    Żeby komuś coś dać za darmo, trzeba to coś komuś zabrać.
    Zabrać albo w postaci materialnej, albo ekwiwalentu pracy jaką jest płaca .
    Budowanie utopijnej świetlanej przyszłości metodą grabieży i wykluczania w potylicę nie powiodło się.
    Ale szczerze zatroskani misjonarze czerwonej utopii pozostali i krańcowo zmienili metodę.
    Nadal chcą uszczęśliwiać świat, ale tym razem metodą Antonio Gramsciego.
    Łatwo można się przekonać co są warte "dęte slogany" wygłaszane w powyższym wywiadzie.
    Wystarczy aby Pani Mazurek została prawnym opiekunem romskiego siedmiolatka - tylko przez rok.
    Zapewniając mu zamiast słów zatroskania matczyną opiekę, wikt i opierunek.
    Jest wielce prawdopodobne, że po roku Pani Mazurek dołączy do romskiego taboru.
    A wtedy swojego "wykluczenia" nie będzie nazywała "wykluczeniem",
    tylko sposobem na beztroskie życie.
    Ps. Czy samowykluczające się pielęgniarki z HCP również są przedmiotem "troski"?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a inne kategorie dyskryminowanych?

    jan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    A czy bycie "nieurodzonym" juz jest przeslanką do tego by pani "równiaczka" juz sie taką osobą zajela, czy jednak, podobnie jak narodowcy, dzieci poczęte nie moga byc dyskryminowane?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    lewactwo

    kibol (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

    Kolejna biurwa do dojenia państwa z tytułu nieistniejących problemów z uPOważnienia kolesia prezydenta lewaka.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kasa

    Podpis (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 1

    oczywiście, jestem przeciwko wykluczeniom tylko dlaczego mi się wydaje, że działania pełnomocników ds. wykluczenia będą się koncentrowały na wydawaniu naszych pieniędzy zabranych nam w formie...rozwiń całość

    oczywiście, jestem przeciwko wykluczeniom tylko dlaczego mi się wydaje, że działania pełnomocników ds. wykluczenia będą się koncentrowały na wydawaniu naszych pieniędzy zabranych nam w formie podatków i równaniu w dół? Jeśli ktoś nie chce pracować to dawanie mu pieniędzy nic nie pomoże w tym, że on/ona czuje się wykluczony. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo