Muzyka zamiast milczenia

Jacek Sobczyński
The Cure – brytyjscy mistrzowie rockowej nostalgii
The Cure – brytyjscy mistrzowie rockowej nostalgii fot.archiwum zespołu
"Fields Of Gold" Stinga i "Everybody Hurts" zespołu R.E.M. były dwiema najczęściej granymi piosenkami w polskich rozgłośniach radiowych w tygodniu żałoby po śmierci Jana Pawła II. Te same utwory bardzo często możemy usłyszeć także dziś, gdy okoliczności zmuszają radiowców do zmiany repertuaru na spokojniejszy.

Ale tym, którzy pragną wyjść nieco poza radiowy kanon "muzyki ciszy" podsuwamy nasze propozycje płyt, idealnych do słuchania właśnie w te smutne dni. Choć odmienne stylistycznie, łączy je spora doza nastrojowej nostalgii.

Najwięcej smutku można znaleźć w muzyce klasycznej. Obok sztandarowych Requiem Mozarta i Verdiego oraz Preludium B-moll Jana Sebastiana Bacha melomani mogą sięgnąć po nagrania współczesnych kompozytorów, na czele z Estończykiem Arvo Partem. Spośród kontemplacyjnych, nawiązujących do tradycji chorałów gregoriańskich płyt twórcy do muzycznej żałoby najlepiej pasuje łatwa do znalezienia także w Polsce "Tabula Rasa". Jeszcze bardziej dostępne są nagrania polskich twórców muzyki poważnej. Co wybrać? My polecamy "Requiem dla mojego przyjaciela" Zbigniewa Preisnera oraz "Symphony no.3" Henryka Mikołaja Góreckiego.

Od klasyki bardzo blisko do jazzu. A nikt nie potrafi tak operować nastrojem i ciszą, jak jazzmani ze Skandynawii. Obok ich mentora Jana Garbarka (płyta "Officium") warto posłuchać albumów młodszej generacji twórców skandynawskiego jazzu. Na czoło wybija się przede wszystkim pianista Tord Gustavsen, który na albumie "Restored, Returned" bezbłędnie kreuje dźwiękowy chłód i przestrzeń. W tym zestawieniu nie może zabraknąć także zimnej trąbki Tomasza Stańki, najsmutniej brzmiącej na albumie "Suspended Night".

Skandynawski chłód przenika przez nagrania rockowej formacji Sigur Ros, której zanurzony w ponurej baśniowości album "Agaetis Byrjun" jest uznawany za jedną z ostatnich wybitnych płyt lat 90. Twórczość islandzkich muzyków krytycy często zaliczają do melodyjnego post-rocka, którego najznakomitszymi przedstawicielami jest zespół Mogwai. W dniach żałoby szczególnie warto zapoznać się z bardzo niedocenionym krążkiem Szkotów, soundtrackiem do dokumentu ...piłkarskiego: "Zidane.

A 21st Century Portrait". I tak płynnie przechodzimy do muzyki gitarowej, w której na najbardziej nastrojowych nutach grają tzw. singer -songwriterzy, czyli artyści, którzy sami piszą, komponują i wykonują własne piosenki, nierzadko wyłącznie przy akompaniamencie gitary. Tu warto sięgnąć przede wszystkim po płyty "Grace" Jeffa Buckleya, "Figure 8" Elliotta Smitha, "Pink Moon" Nicka Drake’a i "Good Morning Spider" Sparklehorse’a. Całą czwórkę łączy coś jeszcze - wszyscy odeszli od nas zdecydowanie zbyt wcześnie... Smutek jest naczelnym motywem utworów grup Joy Division (płyta "Closer"), The Cure ("Bloodflowers") i odwołujących się do ich twórczości rewelacyjnych debiutantów z The xx ("xx"). I wreszcie Nick Cave, czarujący niskim, przygnębiającym głosem na płytach "No More Shall We Part" i "Murder Ballads".

Zdecydowanie najznakomitszym przykładem żałobnego albumu w wydaniu polskim są głośne "Treny" gdańszczanina Michała Jacaszka, świetnie żeniące muzykę klasyczną z zimną elektroniką. Z grupy uznanych za klasyczne albumów w dni żałoby wypada sięgnąć po "Enigmatic" Czesława Niemena (to na tym krąż-ku znajduje się ponadczasowy "Bema pamięci żałobny rapsod") i "Pamięć" SBB. I wreszcie hip-hop, z którego jedyną godną uwagi nastrojową pozycją jest rewelacyjna płyta "Światła miasta" formacji Grammatik. Warszawscy twór-cy udowadniają na niej, że rap to przede wszystkim poezja, daleka od nihilistycznych haseł i koniunkturalnych chwytów pod publiczkę. Na przykład nagrywania niemal na wyścigi utworów, poświęconych ofiarom smoleńskiej tragedii.

Top 5 płyt do zadumy

Muzyka klasyczna/jazz

- The Netherlands Bach Society: "Mozart: Requiem"
- Zbigniew Preisner: "Requiem for My Friend"
- Henryk Mikołaj Górecki: "Symphony no.3"
- Tomasz Stańko: "Suspended Night"
- Jacaszek: "Treny"

Muzyka popularna

- Antony and The Johnsons: "I Am a Bird Now"
- Czesław Niemen: "Enigmatic"
- Jeff Buckley: "Grace"
- The Cure: "Bloodflowers"
- The xx: "xx"

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3