Niezwykły wieczór na połączone orkiestry i swing

Marek Zaradniak
Połączonymi orkiestrami Sinfoniettą Polonią i Utah Valley Youth Symphony orchestra dyrygował Cheung Chau. Grzegorz Dembiński
Wielkie przeboje muzyki amerykańskiej, ale i swingowe interpretacje utworów Fryderyka Chopina przyniósł koncert "American Musical Kaleisdoscope & Swinging Chopin" jaki w piątek wieczorem odbył się w Poznaniu

Niezwykłym wydarzeniem okazał się piątkowy koncert "American Musical Kaleidoscope &Swinging Chopin", podczas którego na jednej estradzie w sali koncertowej POSM II stopnia przy ulicy Solnej zagrały Sinfonietta Polonia i Utah Valley Youth Symphony Orchestra. Wszystko dlatego, żę oboma zespołami dyryguje Cheung Chau. Amerykańscy goście ubrani byli w odświętne stroje koncertowe. Ich polscy koledzy i koleżanki ponieważ jak zapowiedziano są u siebie ubrani byli nieco luźniej, ale też elegancko. A ponieważ członkowie Sinfonietty Polonii to w większości nauczyciele szkół muzycznych, a muzycy z Utah to studenci posadzono ich na zasadzie mistrz-uczeń.
Wieczór rozpoczęła pełna dynamizmu Uwertura do jednego z największych przebojów musicalowych "West Side Story". Wkrótce potem przyszedł czas na spotkanie z twórcą muzycznych żartów Leroy'em Andersonem. Wśród kompozycji jakie usłyszeliśmy znalazła się "The Typewriter". Wykorzystano w niej jako instrument muzyczny maszynę do pisania, na której zagrał Filip Kucharski, a na trójkącie pomagał mu jego brat Jacek. Ogromne wrażenie zrobiła niezwykle ekspresyjnie wykonana nasączona swingiem, ale i bluesem "Mississippi Suite" Ferde Grofe'a muzyka, któremu świat zawdzięcza wprowadzenie do żelaznego repertuaru orkiestrowego "Błękitnej rapsodii" George'a Gershiwina. Tego wieczoru solistką w tej jakże popularnej kompozycji Gershwina była Laura Penrose. Nie zabrakło też wielkich przebojów filmowych, w tym m.in. brawurowo wykonanego tematu z "Supermana" skomponowanego przez Johna Williamsa.
Prawdziwym rarytasem koncertu był występ z Sinfoniettą Polonią zespołu Filip Wojciechowski Trio, w składzie którego oprócz lidera cenionego znaleźli się czołowi polscy muzycy jazzowi perkusista Cezary Konrad (brał udział w nagraniu płyty "Night In Calisia", która otrzymała nagrodę Grammy) oraz basista Adam Cegielski (znany m.in. ze współpracy z Andrzejem Jagodzińskim w jego nagraniach jazzowych wersji Chopina). Cała trójka udowodniła ile swingu jest w muzyce Chopina, a na bis zagrała Preludium B-dur Bacha, bo w Bachu też przecież pulsuje swing. Dla Sinfonietty Polonii i ich amerykańskich gości była to swoista nobilitacja.Teraz z niecierpliwością poznańscy melomani oczekiwać będą na kulminacyjny koncert jubileuszowy - 30 listopada w Auli UAM solistą Sinfonietty Polonii będzie brytyjski wiolonczelista Colin Carr. A kto wie może w przyszłości doczekamy się płyty, która otrzyma nagrodę Grammy? Tymczasem już w niedzielę program "American Musical Kaleidoscope & Swinging Chopin" zaprezentowany zostanie w Pradze. Natomiast w poniedziałek Sinfonietta Polonia pod batutą Cheung Chau prawykona w Teatrze Wielkim w Poznaniu muzykę Gabriela Kaczmarka do spektaklu baletowo-operowo-akrobatycznego "Alicja w krainie czarów". Reżyseruje Anna Niedźwiedź

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie