MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Oto główny kandydat na nowego dyrektora zoo w Poznaniu. Jego hobby jest nietypowe. Nowe postępowanie ws. Ewy Zgrabczyńskiej

Chrystian Ufa
Przyłucki w przeszłości nieskutecznie ubiegał się o stanowisko dyrektora zoo we Wrocławiu.
Przyłucki w przeszłości nieskutecznie ubiegał się o stanowisko dyrektora zoo we Wrocławiu. Arkadiusz Dembiński
Piotr Przyłucki - pasjonat delfinów, tworzący ich pełnowymiarowe modele ma zostać nowym dyrektorem zoo w Poznaniu. Ogród zoologiczny znalazł zastępstwo dla zwolnionej dyscyplinarnie Ewy Zgrabczyńskiej, która informuje o wszczęciu nowego postępowania.

Spis treści

Oto kandydat na nowego dyrektora zoo w Poznaniu. Ma nietypowe hobby

2024 rok to czas wielkich kontrowersji w poznańskim ogrodzie zoologicznym. W marcu prokuratura postawiła szereg zarzutów byłej dyrektorce zoo Ewie Zgrabczyńskiej, następnie dowiedzieliśmy się o drastycznym stanie pawilonu dla żyraf i nosorożców, a ostatnio ASF wybił wszystkie dziki na terenie Nowego Zoo.

Władze miasta mają nadzieję, że burzliwą sytuację w poznańskim zoo na spokojnie wody przeprowadzi... pasjonat delfinów.  

Jak podaje nieoficjalnie Gazeta Wyborcza, nowym dyrektorem ogrodu zoologicznego ma zostać Piotr Przyłucki, pasjonat delfinów, tworzący ich pełnowymiarowe modele.

Kandydatura ta miała zostać już “przyklepana” przez prezydenta Jacka Jaśkowiak, po otrzymaniu rekomendacji od komisji konkursowej. Przypomnijmy, że po zwolnieniu Zgrabczyńskiej w rolę tymczasowego dyrektora zoo wcielił się Grzegorz Karolczyk. 

- Na wszelkie pytania będę mógł odpowiedzieć dopiero pod koniec lipca. Jestem zobligowany pewnymi ustaleniami - mówi nam Piotr Przyłucki. 

Kim jest Piotr Przyłucki?

Prawdopodobny przyszły dyrektor zoo w Poznaniu to absolwent ówczesnej poznańskiej Akademii Rolniczej, Akademii Medycznej i Uniwersytetu Adama Mickiewicza. Przyłucki w przeszłości nieskutecznie ubiegał się o stanowisko dyrektora zoo we Wrocławiu, po czym wraz z żoną osiedlił się w Mieścisku, podejmując pracę w gabinecie weterynaryjnym.

Małżeństwo posiada w domu mini zoo, a w nim kozy, owce, konie, ryby oraz pełnowymiarowe modele delfinów.  

Budzi to skojarzenia z byłą dyrektorką zoo Ewą Zgrabczyńską posiadającą przy swoim domostwie azyl dla zwierząt. Domowemu mini zoo Zgrabczyńskiej przygląda się obecnie prokuratura, badając, czy aktywistka karmę, szczepionki oraz lekarstwa zakupione na potrzeby zoo przeznaczała dla będących jej własnością zwierząt. 

Nowe postępowanie ws. Ewy Zgrabczyńskiej

Zgrabczyńska nie przyznaje się do postawionych zarzutów, co więcej była dyrektor zoo poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych o wszczęciu nowego postępowania na jej prośbę. 

- Otrzymałam potwierdzenie wszczęcia postępowania w sprawie wyrzucenia do śmieci dokumentów i moich rzeczy – pisze Ewa Zgrabczyńska. 

Miało do tego dojść jeszcze przed zwolnieniem dyscyplinarnym Zgrabczyńskiej przez miasto, do którego należy ogród zoologiczny. Jak wyznała była dyrektorka, wśród dokumentów miały się znaleźć te rzekomo “potwierdzające absurd zarzutów”, które usłyszała. 

Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected]

emisja bez ograniczeń wiekowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski