Poznań: Poszukiwania Michała Rosiaka. Strażacy i ochotnicy przeczesują bunkry na Cytadeli i okolice mostu Lecha [ZDJĘCIA]

Bogna KisielZaktualizowano 
W niedzielę rano około 60-osobowa grupa mieszkańców Turku, strażacy ochotnicy z tej i okolicznych miejscowości – wszyscy wyruszyli do Poznania. Kontynuują oni poszukiwania zaginionego Michała Rosiaka z Turku, studenta Politechniki Poznańskiej. Na miejscu dołączyli do nich poznaniacy.Przejdź do kolejnego zdjęcia --->Robert Woźniak
W niedzielę rano około 60-osobowa grupa mieszkańców Turku, strażacy ochotnicy z tej i okolicznych miejscowości – wszyscy wyruszyli do Poznania. Kontynuują oni poszukiwania zaginionego Michała Rosiaka z Turku, studenta Politechniki Poznańskiej. Na miejscu dołączyli do nich poznaniacy.

Grupa z Turku i powiatu tureckiego pojawiła się w Poznaniu na Garbarach przed godziną 9. Po odprawie i podziale zadań wyruszono na poszukiwania.

- Na miejscu dołączyła do nas grupa poznańska – mówi Jacek Dryjański, były policjant i mieszkaniec Turku, który jest organizatorem poszukiwań. - Wymusili niejako zwiększenie obszaru poszukiwań, będziemy penetrować nie tylko bunkry na Cytadeli. Bunkry sprawdzą dwie, trzy grupy kilku osobowe.

W tych ekipach znajdą się strażacy, grotołazi, osoby zajmujące się wspinaczką. Są oni wyposażeni w specjalistyczny sprzęt, mają wsparcie przewodnika po Cytadeli, który zna teren i wszystkie trudno dostępne miejsca. Z przeszukaniem bunkrów jest jednak kłopot, bo na miejscu zbiórki pojawił się też obrońca nietoperzy, który sprzeciwia się temu.

- Kolejne osoby zajmą się poszukiwaniami terenu prowadzącego od Cytadeli aż do parku Sołackiego i samego parku – wyjaśnia Dryjański. - Przeszukamy także teren po prawej i lewej stronie mostu Lecha, w stronę Czerwonaka. Do każdej grupy poszukiwawczej został przydzielony ratownik medyczny z PCK w Poznaniu.

Czytaj też: Jest śledztwo w sprawie śmierci Michała Rosiaka

Uczestnikom akcji „Poszukiwania Michała Rosiaka” zapewniono wyżywienie. - Mieszkańcy Turku zapewnili kanapki, zupy, ciasta, a tu na miejscu poznaniacy również przygotowali dla nas bułki, zupy, mamy nawet paszteciki – twierdzi Dryjański. - Chciałbym gorąco podziękować tym wszystkim ludziom, którzy nie biorą czynnie udziału w poszukiwaniach, ale bardzo nas wspierają w różny sposób, między innymi dostarczając pożywienia.

Tak wyglądały poszukiwania Michała Rosiaka przed tygodniem:

Michał Rosiak jest mieszkańcem Turku. Studiuje na Politechnice Poznańskiej. W czwartek wieczorem z 17 na 18 stycznia 19-latek bawił się w pubach na Starym Rynku. Ostatnim klubem, który odwiedził była Euphoria na Starym Rynku. Rosiak opuścił klub po północy. Kamera monitoringu miejskiego zarejestrowała go 100 metrów przed przystankiem autobusowym przy ulicy Szelągowskiej w kierunku Winograd. Ślad urywa się na tym przystanku. Po raz ostatni student widoczny jest na obrazie kamery autobusu miejskiego o godzinie 1.36, stoi wtedy na przystanku.

Policja czeka na informacje pod numerem 61 841 23 11 lub 112. Michał Rosiak ma 188 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ubrany był na czarno. Na jego kurtce widnieje biały napis "New Balance".

Zaginął Michał Rosiak: Co stało się z 19-latkiem? Policja zr...

Zaginieni z Poznania i okolic. Rodziny wciąż czekają na ich ...

ZAGINIENI w Wielkopolsce. Widziałeś ich? Zgłoś! Zaginieni mi...

Wideo

Materiał oryginalny: Poznań: Poszukiwania Michała Rosiaka. Strażacy i ochotnicy przeczesują bunkry na Cytadeli i okolice mostu Lecha [ZDJĘCIA] - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 20

W
Wert

Nie brakuje ! A nocą jeżdżą ile da się wyciągnąć. Jak ktoś znajdzie się na jezdni, zwłaszcza jak ma zwolniona reakcję, to po nim. Potem spie....ją zabierając ofiarę ze sobą, bo tak to od razu Policja ściga. Najczęściej to synalkowie prominentow, albo i córeczki. Śmiem twierdzić, że wśród bogatych częstsza jest patologia, niż wśród biedaków.

zgłoś
Q
Qwerty

Poza Poznaniem nikt nic nie wie. Dlaczego nie ogłoszono poszukiwań na szerszą skalę w TVN, Polsacie, TV Info ?

zgłoś
A
A.

Telewizja powinna kilka razy w ciągu dnia nadać w wiadomościach komunikat o poszukiwaniach Michała. Może być w zupełnie innej miejscowości, a usilnie się go poszukuje w jednym miejscu. Utrata pamięci, potrącenie na drodze, wywiezienie gdzieś lub podwiezienie, szpitale, schroniska, kostnice, bezdomni, dworce, magazyny, opuszczone altanki i domy, itp. Ludzie starsi nie używają internetu, młodzi pracujący też nie siedzą bez przerwy nad kompami, a wiadomości ogląda większość przynajmniej raz dziennie. Konieczne są informacje ogólnopolskie !!! Temperatury plusowe stopily śnieg, więc łatwiej widać jakieś maskowania, brzegi i dna rzek i zbiorników, dużo ludzi chodzi z psami na spacery w odludne miejsca, do lasków, parków. Chcę żeby Michała odnaleziono żywego, ale może mieć inny wygląd, bardziej wychudzony, zaniedbany. Nie miał prawdopodobnie dokumentów przy sobie, także telefonu. Może wyglądać jak pijany, jeśli neurologiczny miał jakiś problem po jakichś środkach lub uderzeniu w głowę. Może być też za granicą. Nagłośnijcie sprawę bardziej poza Poznań !!! Gazet nikt teraz nie kupuje, tvp ma szerszy odbiór.

zgłoś
m
malina

a co jest spiskowego w tym, że chłopaka ktoś mógł zabrać z przystanku? może mu ktoś przyłożył w brzuch i się porzygał i tel mu wypadł. wpakowali do auta i wywieźli.. a mało to gnojków dokoła?

zgłoś
...

Idiotą jesteś jola.

zgłoś
M
Maciej

Masz rację. Myślę jednak że policja to robi i wiele innych rzeczy o których na chwilę obecną nie mówi.

zgłoś
B
BB

ITAKA dał sygnał. Niestety echo...

zgłoś
G
G

Chłopaka nie ma 2 tygodnie. Szukają ciała. Realia są przykre. Ciała. Oby jednak nie znaleźli, bo to by dało nadzieję że żyje tyle że nie w Poznaniu.

zgłoś
_______

Wybaczcie, ale czy naprawdę wierzycie w te wszystkie teorie spiskowe? Kto i po co miałby porywać młodego, niemajętnego chłopaka który nie miał kontaktu z szemranym towarzystwem? Nie był jakimś zadłużonym dealerem narkotyków któremu by od dawna grożono? Naprawdę uważacie że w dobie monitoringu i namierzalnych telefonów ludziom opłaca się porywać przypadkowe osoby?! Na narządy?! Nerkę bardzo szybko dostaje się z kolejki i są dializy które utrzymują chorego w sprawności, a czarny rynek narządów to raczej w Azji, niż u nas. Układ HLA musi się zgadzać, nikt raczej nikogo nie podchrzani ot tak, prędzej ludzie sami sprzedają nerkę dla pieniędzy. Biorąc pod uwagę statystykę, chłopak może faktycznie dostał coś do drinka, pewnie poszedł się załatwić i wpadł do warty. Bardzo podejrzane są wymioty i zgubiony telefon. Ewentualnie padł ofiarą przypadkowej agresji. Gdyby nie wymioty, możnaby chyba też podejrzewać ucieczkę z domu, ale to chyba mało prawdopodobne.

zgłoś
j
j

Wybacz, dla Ciebie ważniejsze jest zakłócenie spokoju nietoperzy od znalezienie człowieka? Przecież nikt tym zwierzętom krzywdy robił nie będzie.

zgłoś
R
Rekin

Ja bym sprawdzil logowania innych komorek w tej lokalizacji w tych godzinach. Moze zygal na przystanku, ktos przejezdzal i sie temu komus to nie spodobalo, dostal oklep od kogos, okazalo sie za mocno i musieli go wziac a telefon zostawili, bo trase by pokazal. Taka moja wersja.

zgłoś
J
JOLA

Ja rozumiem pomoc i poszukiwania, ale ten agresywny i chamski poszukiwacz z brzuchem, który naskakiwał na obrońcę nietoperzy niech się zastanowi nad sobą bo od tych nerwów aż się cały trzęsie jak galaretka. Zero profesjonalizmu w zachowaniu. To nie przystoi ratownikowi. Obrońca ma swoje racje, miejsca bytowania nietoperzy podlegają ścisłej ochronie. Poszukiwania zaginionego - Tak, ale w poszanowaniu i w granicach prawa.

zgłoś
I
Iwona

Czekam na dobre wiadomości

zgłoś
x
xx

takie poszukiwania powinny byc zorganizowane nastepnego dnia po zaginieciu, a nie teraz, po 2 tygodniach. kto przetrwalby tyle czasu w takiej temperaturze? niestety ale najprawdopodobniej pewnie chlopak spadl do rzeki, lub ewentualnie faktycznie go porwal. pewnie nacpano go w tym klubie, stracil nad soba kontrole lub swiadomosc i stala sie tragedia. ludzie nie gubia sie ot tak :( podejrzany jest zwlaszcza brak telefonu. zaden nastolatek nie zostawilby go na przystanku z wlasnego wyboru lub swiadomie niestety

zgłoś
P
Paulina

To jest niesamowite, ilu ludzi potrafi się zorganizować, aby pomóc człowiekowi! Wspaniala inicjatywa! Mam nadzieję, iż Michał się znajdzie i będzie mógł osobiście wszystkim podziękować. Nadzieja umiera ostatnia. Powodzenia w poszukiwaniach. Brawo dla wszystkich biorących udział i wspierających ich.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3