Protest pracowników akademickich na uczelniach w Polsce - także w Poznaniu. Zajęcia dla studentów zostaną zawieszone?

Sylwia Rycharska
Sylwia Rycharska
Pikieta w Poznaniu najprawdopodobniej odbędzie się na placu Mickiewicza.
Pikieta w Poznaniu najprawdopodobniej odbędzie się na placu Mickiewicza. Łukasz Gdak
Udostępnij:
Z początkiem grudnia rozpoczął się protest pracowników akademickich, także na uczelniach wyższych w Poznaniu. Protestujący domagają się m.in. wzrostu wynagrodzeń i większych nakładów finansowych na sektor naukowy. "My nie przyszliśmy z nowymi postulatami, bo one są integralną częścią reformy Gowina z 2018 r." - mówi nauczyciel akademicki, związkowiec z NSZZ "Solidarność". Ministerstwo Edukacji i Nauki zapowiedziało powołanie zespołu, w skład którego mają wejść także związki zawodowe, aby omówić kwestię związane z wynagrodzeniami dla pracowników uczelni. Związkowcy jednak poza doniesieniami medialnymi, nic na ten temat nie wiedzą. Czy poznańscy studenci powinni przygotować się na strajk i zawieszenie zajęć?

Rada Szkolnictwa Wyższego i Nauki Związku Nauczycielstwa Polskiego rozpoczęła akcję protestacyjną w środę 1 grudnia, a Rada Krajowej Sekcji Nauki NSZZ "Solidarność" przekształciła się w Sztab Protestacyjny jeszcze z początkiem listopada.

Czytaj więcej:

Protestujący pracownicy akademiccy żądają zrealizowania zobowiązania rządu z 2018 r. dotyczącego zwiększenia wynagrodzeń zasadniczych pracowników nauki i szkolnictwa wyższego. Płace miały zwiększyć się o 30 proc. - wzrost miał być rozłożony na trzy lata. Natomiast w ciągu dwóch lat (2019 i 2020 r.) zrealizowano jedynie wzrost o 13 proc., a w roku 2021 zaniechano dalszych regulacji. W 2022 także nie przewiduje się zmian w tym obszarze. Od nowego roku płaca minimalna ma wynieść 3100 zł brutto, a nauczyciel akademicki wciąż będzie zarabiać 3200 zł, co – jak podkreśla dr hab. inż. Marek Kisilowski rzecznik prasowy Sztabu Protestacyjnego KSN NSZZ "Solidarność" – jest niedopuszczalne.

– Krajowa Sekcja Nauki NSZZ "Solidarność" od wielu lat domaga się wdrożenia systemowego wzrostu nakładów finansowych z budżetu państwa na naukę i szkolnictwo wyższe, tak by jak najszybciej osiągnąć finansowanie na poziomie średnim krajów UE, co ma kluczowe znaczenie dla rozwoju Polski

– wyjaśnia Kisilowski.

Zobacz też: Pandemia sprzyja robotyzacji

Protest na uczelniach w Poznaniu

Pisaliśmy już, że z początkiem grudnia Rada Szkolnictwa Wyższego i Nauki Związku Nauczycielstwa Polskiego rozpoczęła akcję protestacyjną na uczelniach w kraju, w tym w Poznaniu. Zważywszy na to, że jednostki związkowe w danych uczelniach mają większą niezależność samoorganizacyjną, przebieg protestu może się różnić, jednak postulaty pozostają te same.

W poznańskim środowisku członkowie z różnych związków zawodowych podjęli współpracę i planują przyłączyć się do pikiety 20 grudnia. Jak przekazał nam dr inż. Łukasz Matwiej, wiceprezes Rady Zakładowej ZNP przy Uniwersytecie Przyrodniczym oraz koordynator akcji na wielkopolski region, strajkujący pracownicy akademiccy zbiorą się w jednym miejscu około południa. Trwają ustalenia gdzie i o której dokładnie – prawdopodobnie będzie to plac Mickiewicza.

Niemniej trwa pandemia i sytuacja zmienia się dynamicznie. 6 grudnia nowy komunikat dotyczący nauki zdalnej wydały władze Uniwersytetu Jagiellońskiego w imieniu największych krakowskich uczelni. Tamtejsze szkoły wyższe przechodzą na zdalne nauczanie w okresie świątecznym od 20 grudnia do 9 stycznia, więc można się spodziewać, że tam protest przyjmie inną formę.

Protesty na uczelniach w Poznaniu: czy będzie strajk?

Od przedstawicieli RSWiN ZNP oraz KSN NSZZ "Solidarność" usłyszeliśmy, że na chwilę obecną nie mają w planach strajku generalnego, ponieważ mają świadomość swojej misji kształcenia studentów. Natomiast nie wykluczają innych kroków w przypadku dalszego ignorowania ich głosu przez rząd. W związku z tym zajęcia na uczelniach będą odbywać się zgodnie z planem, a studenci mogą bez przeszkód przygotowywać się do nadchodzącej sesji.

Zgodnie z zapowiedzią MEiN, którą uzyskał PAP, w tym tygodniu szef resortu Przemysław Czarnek planuje powołać zespół, w skład którego wejdą przedstawiciele resortu, związki zawodowe, reprezentanci KRASP oraz Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Celem prac będzie omówienie kwestii związanych z wynagrodzeniami dla pracowników uczelni. Natomiast jeszcze we wtorek rano 7 grudnia, związkowcy poza doniesieniami medialnymi - nic na ten temat nie wiedzieli. Co więcej, Kisilowski z NSZZ "Solidarność" podkreślił, że nie oczekują kolejnych debat nad tym, jak zła sytuacja jest w polskim szkolnictwie, bo reforma z 2018 r. miała to zmienić. Chcę jej realizacji.

– My nie przyszliśmy z nowymi postulatami, bo one są integralną częścią reformy Gowina z 2018 r.

– usłyszeliśmy od Kisilowskiego.

Jesteście ciekawi, w których branżach w Wielkopolsce zarabia się najlepiej? Najnowsze dane podaje "Rocznik Statystyczny Województwa Wielkopolskiego 2020". W  galerii prezentujemy 10 branż w naszym regionie, gdzie jest najwyższe przeciętne wynagrodzenie brutto. Sprawdź zestawienie płac w Wielkopolsce ---->

10 branż w Wielkopolsce, w których zarabia się najlepiej. Tu...

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie