Rezerwy Lecha Poznań z szesnastą porażką w lidze. Przegrywają 1:3 z Olimpią Elbląg. Coraz gorsza sytuacja podopiecznych Artura Węski

JK, DD
Rezerwy Lecha po raz kolejny przegrywają w fatalnym stylu, tym razem z Olimpią Elbląg (1:3).
Rezerwy Lecha po raz kolejny przegrywają w fatalnym stylu, tym razem z Olimpią Elbląg (1:3). Waldemar Wylegalski
Podopieczni trenera Artura Węski do Wronek wracają bez punktów. Kolejorz odniósł już szesnastą (!) porażkę w eWinner II lidze i tym samym ma najwięcej przegranych na koncie ze wszystkich drużyn. Do bezpiecznego miejsca Lech II Poznań traci aktualnie dwa punkty, a w dwóch ostatnich meczach lechici stracili łącznie aż osiem goli.

Rezerwy Lecha Poznań przystąpiły do spotkania z Olimpią w bardzo mocnym składzie. Defensywę Kolejorza wzmocnił zawodnik pierwszego zespołu, Tomasz Dejewski. Mecz w Elblągu zaczął się lepiej dla gospodarzy, którzy w pierwszych minutach dość często znajdowali się w okolicach pola karnego poznańskiej drużyny.

Raków Częstochowa wygrał 3:1 z Lechem Poznań. Ozdobą meczu był spektakularny gol Marcina Cebuli

Dopiero w 29. minucie lechitom udało się przeprowadzić składną akcję. Piłkę z lewej strony boiska otrzymał Jakub Karbownik, który od razu przełożył futbolówkę na prawą nogę i pięknym uderzeniem pokonał doświadczonego Andrzeja Witana. Radość niebiesko-białych nie trwała jednak długo, bo zaledwie po kilku minutach, sędzia podyktował rzut karny dla Olimpii, gdy ręką zagrał Filip Borowski. Z jedenastu metrów nie pomylił się Surdykowski i gospodarze doprowadzili do wyrównania.

Po zmianie stron do przodu ruszyli podopieczni Jacka Trzeciaka. Świetnym uderzeniem z dystansu popisał się Krasa, ale jeszcze lepsza była interwencja Krzysztofa Bąkowskiego, który przeniósł piłkę nad bramką. Chwilę później fatalny błąd w środku pola popełnił Adrian Laskowski, co stworzyło okazję do kontry gospodarzom. Bawolik podprowadził piłkę w okolice pola karnego Kolejorza, odegrał do Surdykowskiego, a napastnik Olimpii znalazł sobie trochę miejsca i uderzył nie do obrony, dając swojemu zespołowi prowadzenie.

Zobacz też: Marcin Radzewicz nie myśli jeszcze o zakończeniu kariery. "Piłka nożna to moja pasja"

Gospodarze zdobyli trzecią bramkę po znakomitym kontrataku. Pierwsze uderzenie jednego z olimpijczyków obronił Bąkowski, ale przy dobitce Kordykiewicza nie miał już szans i wprowadzony chwilę wcześniej na boisko młodzieżowiec, wpisał się na listę strzelców.

20-latek wniósł sporo dobrego do gry swojej drużyny i często stwarzał okazje swoim kolegom. To właśnie po jego podaniu wynik mógł podwyższyć Tkaczuk, ale piłka uderzona przez Ukraińca trafiła jedynie w poprzeczkę.

Zobacz też: Podopieczni Marka Papszuna wyjaśnili aspiracje Kolejorza. Fatalny debiut Macieja Skorży

Za tydzień rezerwy Lecha zmierzą się z Błękitnymi Stargard, a zwycięstwo w tym starciu pozwoli myśleć jeszcze o utrzymaniu. Początek spotkania w niedzielę 25 kwietnia o godzinie 13.

Olimpia Elbląg - Lech II Poznań 3:1
Bramki: 34' (rz.k.), 52' Surdykowski, 69' Kordykiewicz - 29' Karbownik

Olimpia: Andrzej Witan - Michał Ressel (44' Tomasz Sedlewski), Łukasz Sarnowski, Tomasz Lewandowski (k), Kamil Wenger - Aleksander Waniek - Sebastian Bartlewski (78' Damian Poliński), Dawid Jabłoński (65' Oskar Kordykiewicz), Klaudiusz Krasa, Marcin Bawolik (78' Orest Tkaczuk) - Janusz Surdykowski

Lech II: Krzysztof Bąkowski - Filip Borowski (59' Arkadiusz Kaczmarek), Tomasz Dejewski, Maksymilian Pingot, Krystian Palacz (67' Filip Nawrocki) - Adrian Laskowski, Antoni Kozubal (59' Eryk Kryg), Siergiej Kriwiec (k) - Łukasz Szramowski, Filip Szymczak, Jakub Karbownik (72' Norbert Pacławski)

Zobacz też:

Lech Poznań przegrywa w ponownym debiucie Macieja Skorży z R...

Lech Poznań rozpoczyna budowę swojej akademii. Jest kolejna ...

Centralna Liga Juniorów U-17 w Wielkopolsce jest pełna talen...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
L64

Jeden problem z głowy. Bez składu i ładu z kandydatem na instruktora i grupą kandydatów na piłkarzy którym namieszano w głowach wizją szybkich transferów. No Wodzu i tu klapa. Miało być San Francisco a zostaje nam klepisko.

Dodaj ogłoszenie