Sprawa Ewy Tylman: Jak wyglądały nocne działania policji?

    Sprawa Ewy Tylman: Jak wyglądały nocne działania policji?

    Joanna Labuda

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Sprawa Ewy Tylman: Jak wyglądały nocne działania policji?

    ©Piotr Hoffmann

    W nocy ze środy na czwartek w centrum Poznania odbyły się czynności policji i prokuratury z udziałem Adama Z., podejrzanego o zabójstwo Ewy Tylman. Nie był to jednak kolejny eksperyment procesowy, a – jak mówi Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji - badania antropologiczne. Wziął nich udział podejrzany oraz pozoranci.
    Sprawa Ewy Tylman: Jak wyglądały nocne działania policji?

    ©Piotr Hoffmann

    Czynności rozpoczęły się około godz. 23 na ulicy Wrocławskiej, skąd w nocy z 22 na 23 listopada 2015 r. Ewa Tylman i Adam Z. wyruszyli w stronę mostu św. Rocha. Funkcjonariusze policji przy pomocy specjalistycznych urządzeń dokonywali pomiarów na trasie, którą poruszała się para. Kredą zaznaczano odcinki między jedną z restauracji na Starym Rynku, a pubem na ul. Wrocławskiej.

    Tam tylko na chwilę z policyjnej furgonetki wyprowadzono Adama Z., który stanął obok pozorantki (w czynnościach – Ewa Tylman). Nadal nie wiadomo, co te działania miały na celu. Policja nie chce mówić o szczegółach.

    - To nie był eksperyment. Czynności miały na celu zabezpieczenie materiału porównawczego do badań antropologicznych – mówi Andrzej Borowiak, rzecznik KWP w Poznaniu. – O to, czym są badania, należy pytać prokurator Magdalenę Jarecką, która jest inicjatorem działań – dodaje.


    1 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (41)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    323

    323 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Należy upatrywać przyczyne zdarzenia i tej sprawy w tym że to jest wschod do europy i nikt tego nie wytepi za 1000 lat , każdy o tym wie , tylko dba o swoją d*** ,dlaczego dlatego że...rozwiń całość

    Należy upatrywać przyczyne zdarzenia i tej sprawy w tym że to jest wschod do europy i nikt tego nie wytepi za 1000 lat , każdy o tym wie , tylko dba o swoją d*** ,dlaczego dlatego że nie potrafi normalnie żyć ,gdyby zabrac to chore prawo , które stanowi chore narzędzie są nikim . Człowiek normalny nie ma tutaj szans , a na zachodzie należy sie wystrzegać rodaków ze wschodu. Niebezpieczni to oni sa dopiero za granicą , dokonali kilka zmian i w jeden dzień czubki by chciały ewoluować na ludzi . Wcześniej w czasie popularnych wycieczek handlowych stanowili poważny problem niepokojąc obywateli krajów zachodnich , łamali prawo , a teraz po bankructwach i skonsumowaniu dobytku komunistycznego reprezentują wymiar , to jest jak rosyjska i ukrainska milicja i celnicy. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nawiedzony?

    El (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    CO?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Psycho-loszka

    Psycho-loszka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

    Bardzo prawdopodobne , świntuchy dobrze wiedzą że każdy świntuch ma motyw jak nie wiadomo jaki to kase chodzi . A komentarze ekspedientek na tematy kryminalne są nie na miejscu , lepiej...rozwiń całość

    Bardzo prawdopodobne , świntuchy dobrze wiedzą że każdy świntuch ma motyw jak nie wiadomo jaki to kase chodzi . A komentarze ekspedientek na tematy kryminalne są nie na miejscu , lepiej nich w sklepach pilnują terminu przydatnosci do spozycia produktów i myszy wyłapią.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szalone znaki interpunkcyjne :P

    MoonBeam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Po pierwsze, to nie obrażaj ekspedientek bo kto Cię na zakupach obsługuje, cwaniaku? A po drugie, to wierzę, że taka "Pani ekspedientka" potrafi się lepiej wysłowić od Ciebie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Adam i Ewa

    XXX (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

    Adam miał chcicę na Ewę po imprezie, mały mu drygnął, ona mu nie dała i zostawił ją samą nad Wartą... A ona sama wpadła do wody. Proste!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Podziwiający Twój intelekt

    Podziw;) (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Tyle głupoty w jednym komentarzu. Mistrzostwo!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Psycho-loszka

    Psycholoszka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

    Czy ktoś miał do czynienia z policją tak naprawde oni nawet własnego komendanta papałe nie wiedza lub udaja kto zabił . Tak sie rodzą swinie i nazywają sie cywilizowane , czy na na co...rozwiń całość

    Czy ktoś miał do czynienia z policją tak naprawde oni nawet własnego komendanta papałe nie wiedza lub udaja kto zabił . Tak sie rodzą swinie i nazywają sie cywilizowane , czy na na co dzień nie widac tych świń , dlaczego to idzie do policji żeby swinic i łazic iszybko dostac emeryture . A jak takie swintuchy namierza człowieka co normalnie żyje . Ta warta i te zwłoki i głupi to jest żywioł dla tych świń. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    co?

    co?????? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Świnia w świni ze świnią goni świnię!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A dowód osobisty

    Niki (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 4

    Zostawiła po co jak wpadła do wody to z torebka że wszystkim to co dowód robił na ławce.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wg mnie brak motywu zbrodni-po co ją by tak długo holował, żeby ją skrzywdzić? Przeszli taką długa t

    MoonBeam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 3

    Ja nie wierzę w 100% winę Adama. Nie wiemy po co AZ ciągnął Ewę w kierunku mostu. Rzeczywiście mogli być tak otumanieni alkoholem lub jakimiś podrzuconymi prochami, że on również nie wiedział i nie...rozwiń całość

    Ja nie wierzę w 100% winę Adama. Nie wiemy po co AZ ciągnął Ewę w kierunku mostu. Rzeczywiście mogli być tak otumanieni alkoholem lub jakimiś podrzuconymi prochami, że on również nie wiedział i nie pamiętał co się z nim dzieje. Może szli w "jakimś" kierunku, żeby wytrzeźwieć. Pamiętajcie też o tym, że po zaginięciu Ewy, Adam zabrał tą blondynkę koleżankę, żeby przypomnieć sobie tą drogę z klubu, bo sam nie pamiętał, co się działo. Moja znajoma została w ten sposób zgwałcona-ktoś wrzucił jej coś do drinka i nie wiedziała kompletnie co się z nią dzieje, miała luki w pamięci, Gdy się obudziła okazało się, że została pobita i zgwałcona (od tamtej opowieści nigdy nie zostawiam swojej szklanki nikomu pod "opiekę" i radzę tak wszystkim robić). Może ona się oddaliła gdzieś na chwilę i zniknęła mu z pola widzenia, może ktoś ją "odebrał" Adamowi, a on tego w ogóle nie pamięta? Dlaczego tak długo nic nie mówi? Dla mnie on wygląda na takiego typa ciapciucha, ten cały modeling, towarzystwo głównie kobiece (wystarczy spojrzeć na jego zdjęcia w sieci o ile jeszcze jakieś zostały). Coś za długo to wszystko trwa... Poza tym Pani Prokurator powiedziała wcześniej, że nie wykluczają udziału osób trzecich (poza podejrzanym AZ). ...Oby Ewę znaleziono w końcu, to już tak długo trwa....zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    motyw

    Mm (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    AZ wcale nie musial ,,ciagnac'' Ewy w okolice mostu z zamiarem skrzywdzenia jej.Mogli isc w ta strone bo byla to droga do domu/przystanku.Moim zdaniem AZ nie planowal niczego az do momentu jak...rozwiń całość

    AZ wcale nie musial ,,ciagnac'' Ewy w okolice mostu z zamiarem skrzywdzenia jej.Mogli isc w ta strone bo byla to droga do domu/przystanku.Moim zdaniem AZ nie planowal niczego az do momentu jak dochodzili do mostu.Po drodze klocili sie,swiadek mijajacy ich na Mostowej zeznal,ze Adam ,,darl sie'' na Ewe.Zreszta na ostatnim monitoringu widac,ze AZ ja poszarpuje,to nie jest tylko chwiejny krok.Chwile pozniej byli juz przy Skwerze Lukasiewicza i moim zdaniem tam Adam pekl i cos jej zrobil.Mozemy gdybac co dokladnie zaszlo,nie znamy zbyt wielu szczegolow.Wedlug policji zepchnal ja ze skarpy a nastepnie zawlokl do Warty,rowniez uwazam ze tak wlasnie bylo.Co do tego,ze kazdemu mogl urwac sie film itd.Tak zgadzm sie,chyba kazdemu sie kiedys zdarzylo.Jednak zwroc uwage,ze AZ pamietal dokladnie wszystko czyli wyjscie z klubu,trase z Ewa,swoj powrot do domu itd.A JEDYNE czego nie pamietal to zajsc z okolic mostu i co sie stalo z Ewa.Luki w pamieci nie zdarzaja sie tak wybiorczo.Jesli urywa Ci sie film na imprezie to najczesciej na pare godzin a nie w ten sposob.Zreszta jesli czegos nie pamietasz to tej wersji sie trzymasz.Tymczasem Adam kilka razy zmienial zeznania.Twierdzil,ze nie pamieta,pozniej ze zostawil Ewe na przystanku.Nastepnie twierdzil ze sie poklocili i Ewa uciekla w strone Warty,poslizgnela sie i wpadla do wody.Pozniej twierdzil,ze spadla ze skarpy i zaciagnal ja do Warty,po czym wycofal sie z tej wersji i teraz znow utrzymuje,ze nie pamieta...Coz,sama wyciagnij wnioski.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ewa

    grzesiu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

    Adam nie zabrał tej blondynki żeby przypomnieć sobie drogę, ale było na odwrót. To ona mu to zaproponowała.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dowód osobist

    mimi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

    No własnie DOWÓD OSOBIST NA PRZYSTANKU.....TOREBKA BY WYPŁYNĘŁA.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    torebka

    Mm (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    Torebka nie wyplynie jesli jest przewieszona przez ramie.Torebka miala dlugi pasek,na nagraniu z Wroclawskiej(tam gdzie sie przewracaja) widac,ze Ewa miala ja zalozona na ukos.Mozna zalozyc,ze...rozwiń całość

    Torebka nie wyplynie jesli jest przewieszona przez ramie.Torebka miala dlugi pasek,na nagraniu z Wroclawskiej(tam gdzie sie przewracaja) widac,ze Ewa miala ja zalozona na ukos.Mozna zalozyc,ze przez reszte drogi rowniez miala ja tak samo zalozona.Byc moze widac to na innych nagraniach,ktore nie zostaly udostepnione.Druga opcja to taka,ze AZ wzial torebke i mogl schowac ja poczatkowo do swojej torby.Mogl pozbyc sie jej pozniej,mial sporo czasu i mozliwosci.Dowod osobisty najpewniej podrzucil Adam,przechodzil ta trasa w drodze na stacje Lotos.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wpis z 26.05 od Mai Danielewicz_Jasnowidz

    MoonBeam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 6

    ""Kobiety należy szukać w wodzie...blisko brzegu pod krzakami, jakby prąd wody wepchnął dziewczynę w wyrwę pod brzegiem....coś w rodzaju półki....jest zaczepiona o konar... widzę jakby leżące na...rozwiń całość

    ""Kobiety należy szukać w wodzie...blisko brzegu pod krzakami, jakby prąd wody wepchnął dziewczynę w wyrwę pod brzegiem....coś w rodzaju półki....jest zaczepiona o konar... widzę jakby leżące na dnie stare drzewo...należy szukać pomiędzy tym drzewem a brzegiem rzeki...w tym miejscu jest stromy brzeg...umocniony drutem lub wyłożony jakimiś płytkami betonowymi.....znajdzie ją wkrótce nurek.... miejsce:..zarośla, stare kamienne schody do wody, schody otoczone starą , zardzewiałą barierką...dużo wodorostów i mułu, nanos różnych gałązek, krzaki w tym miejscu, ciemna woda, prawie czarna...pojawia mi się obraz płetwonurka który kogoś wyciąga z tego szlamu .... jest zaczepiona o coś...jest bardzo blisko brzegu...dalej za tym miejscem widzę jak do wody coś spływa przez betonowy otwór...nie jest duży...z daleka widzę wysoki komin w biało czerwone pasy..szukać za mostem myślę o Kolejowym...to miejsce mi wskazuje...
    "Kobieta zachłysnęła się wodą, nie mogąc z siebie wydobyć głosu aby wołać o pomoc...czuję jak wpada w jakąś dziurę pod wodą, wypływa ale nurt ciągnie ją w dół rzeki...na lewy brzeg..
    To jest moja analiza...
    Zawsze jest jednak jakieś "ale" dlatego że woda jednak płynie i ciało może się przemieścić..

    Blisko jest jakiś parking ..widzę dużo aut...widzę w tle jakiś nowy budynek w kolorze popielato - niebiesko - szarym...
    Co ja zobaczyłam wtedy:
    ***widziałam kobietę która jest gdzieś na moście, widziałam barierki i jakiś murek...kobieta źle się czuje, nie może oddychać, ma torsje, chłopak odchodzi gdzieś dalej..odwraca głowę, jak się odwrócił za chwilę, kobiety już nie było..widziałam na jego twarzy przerażenie...bezsilność...szok...jest ciemno...słabo widać...była obok niego i naraz jej nie ma...panikuje...odchodzi..wraca...***

    Analizę zrobiłam w grudniu ubiegłego roku.
    Jeśli to ma pomóc w poszukiwaniach P. Ewy to proszę wytypować takie miejsce..."zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ewa

    grzesiu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    Na temat miejsca w którym miałoby znajdować się ciało Ewy już wiele napisano więc nie będę się powtarzał. Napisze tylko o tym w jaki sposób miała - wg pani Maji - zginąć Ewa. Jak już ktoś wcześniej...rozwiń całość

    Na temat miejsca w którym miałoby znajdować się ciało Ewy już wiele napisano więc nie będę się powtarzał. Napisze tylko o tym w jaki sposób miała - wg pani Maji - zginąć Ewa. Jak już ktoś wcześniej zauważył przechylenie się przez barierki i wypadnięcie z mostu osoby o wzroście 160 cm wydaje się wręcz nieprawdopodobne. Zgadzam się. Jestem o ponad 20 cm wyższy od Ewy i byłem na tym moście i po dokonaniu oględzin i ja miałbym nawet duży problem żeby porządnie się przechylić i wpaść do rzeki. A co dopiero Ewa. Musiałaby porządnie podskoczyć a wtedy MOŻE wypadłaby przez barierki. Myślę, że ta wizja raczej nie dotyczy barierek będących na moście, ale przy moście. Chodzi mi o te prowizoryczne barierki które są przy skarpie albo barierki, które są przy kamiennych schodach (obie barierki usytuowane od strony falowca i parku Łukasiewicza). Lub ewentualnie też barierki znajdujące się po drugiej stronie mostu po stronie wschodniej w tym samym miejscu. Są one niższe i łatwo byłoby przez nie wypaść. Tylko, że - przyjmując tę wersję - wtedy Ewa nie wpadłaby do wody a na teren łąki. I na pewno nie straciła by życia po takim upadku. Inną kwestią niezgodną z tym, że Ewa wypadła przez barierki sama jest to, że - jak tez ktoś tu wspomniał - Adam nie zmieniałby co chwilę swoich wersji bo to byłoby bez sensu. Gdyby był to nieszczęśliwy wypadek to po co miałby się obciążać, mówiąc , że Ewa spadła ze skarpy a on zaciągnął ja do wody przekonany, że Ewa nie żyje. Jak widać w tej sprawie mamy do czynienia bardzo często z sytuacją, że jeden wątek zaprzecza drugiemu i bardzo trudno poskładać to wszystko do kupy żeby stworzyć jakąs w miarę logiczną wersję.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    powaga

    arek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 6

    proszę się opamiętać, pani "jasnowidz". kazdy moze twierdzic ze jest jasnowidzem, kazdy moze wymyslac podobne bzdury, malo jednak kto ma az tak nierowno pod sufitem

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    baierkowa fikcja

    marek90 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 1

    Problem z tą teorią i wizją jest jeden: murek i barierki sięgają mężczyźnie o 180 cm dobrze do klatki piersiowej. Dziewczyna miała (ma?) 165 cm. To jak nagle wypadła sama przez barierkę itd. do...rozwiń całość

    Problem z tą teorią i wizją jest jeden: murek i barierki sięgają mężczyźnie o 180 cm dobrze do klatki piersiowej. Dziewczyna miała (ma?) 165 cm. To jak nagle wypadła sama przez barierkę itd. do rzeki?? No i druga mała uwaga: Dlaczego A.Z. sam nie powiedział by o tak prostej i nieszczęśliwej wersji wydarzeń, która by wszystko łatwo wyjaśniała? Bo jak wynika, jest dla Ewy i dla niego samego niemożliwa. Taki wypadek na moście sam z siebie wydarzyć się nie mógł. A.Z. opowiedział wersję o amnezji, a potem o ucieczce dziewczyny nad Wartę. Tylko trudno niestety i w to dać wiarę, jeśli dziewczyna ledwie chodziła i zobaczy się odległości. Do rzeki mogła trafić tylko w inny sposób. Albo nigdy się w niej nie znalazła. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Opis jest o tym, gdzie Ewa może się znajdować, nie jak to się stało.

    Emyy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    Ale w tej wizji nie ma nic mowy o tym, że wypadła przez barierki...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No właśnie, że jest coś tam o barierkach

    marek90 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    Zobacz dalej, w drugiej części "wizji":) Jest o moście, barierkach, torsjach, odwracającym się Adamie, i nagłym zaniknięciu Ewy. Kontekst jest jasny. Bez złośliwości z mojej strony, ale czytamy do...rozwiń całość

    Zobacz dalej, w drugiej części "wizji":) Jest o moście, barierkach, torsjach, odwracającym się Adamie, i nagłym zaniknięciu Ewy. Kontekst jest jasny. Bez złośliwości z mojej strony, ale czytamy do końca. Ale wracając do rzeczy: Sedno jest takie, że przypadkowe wypadnięcie przez barierki (czy w wizji czy nie) nie jest możliwe. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nieprawda

    MB (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Jest o moście i barierkach ale nie ma o tym, że przez te barierki wypadła...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zdjęcie prawdopodobnego miejsca z opisu wizji

    Alicja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    "Reporter" pokazuje zdjęcie miejsca pasujące do wizji jasnowidz, Pani Danilewicz: http://www.e-reporter.pl/index.php/item/2145-co-stalo-sie-z-ewa-tylman
    Warto się dokładniej tam rozejrzeć.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ewa

    grzesiu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 4

    Ciułają i ciułają te poszlaki po kawałeczkach i może uciułają ich na tyle, że sąd uzna Adama Z. za winnego i skaże go na areszt. A tak prawdę mówiąc to te eksperymenty pokazują tylko, że te...rozwiń całość

    Ciułają i ciułają te poszlaki po kawałeczkach i może uciułają ich na tyle, że sąd uzna Adama Z. za winnego i skaże go na areszt. A tak prawdę mówiąc to te eksperymenty pokazują tylko, że te wszystkie monitoringi (pewnie z Politechniki też) są w tej sprawie bardzo słabą stroną organów ścigania. Brakuje akurat monitoringów z miejsc kluczowych dla tej sprawy i chyba tylko bezpośredni świadek zdarzenia mógłby ich (czyli śledczych) uratować. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    EWA

    X (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 7

    Zgadzam się z Panem Krzysztofem Rutkowskim... Jeżeli Ewa nie żyje, a jej ciało jest w Warcie i do tej pory nie wypłynęło... To mogło zaczepić się o jakiś korzeń i być zjedzone przez osobniki żyjące...rozwiń całość

    Zgadzam się z Panem Krzysztofem Rutkowskim... Jeżeli Ewa nie żyje, a jej ciało jest w Warcie i do tej pory nie wypłynęło... To mogło zaczepić się o jakiś korzeń i być zjedzone przez osobniki żyjące w Warcie np. SZCZURY, a po takim czasie jak pół roku został z niej już tylko szkielet.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    psy

    treser psów (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11

    A czy nie łatwiej byłoby wziąć łódź i psa (psy) do odnajdywania zwłok? Jeśli ciało jest w rzece, to skoro jakieś inne zwierzęta wyczuwają, to dlaczego nie szkolone psy? Panie Rutkowski, zamiast...rozwiń całość

    A czy nie łatwiej byłoby wziąć łódź i psa (psy) do odnajdywania zwłok? Jeśli ciało jest w rzece, to skoro jakieś inne zwierzęta wyczuwają, to dlaczego nie szkolone psy? Panie Rutkowski, zamiast latać paralotnią, zabrać parę łodzi z psem i psami wzdłuż rzeki. Ale to za długo by trwało. A paralotnia z logo robi większe wrażenie. Bo nie o wyjaśnienie tu chodzi, tylko reklamę. Miał Rutkowski dobry moment, że ruszył policję, ale potem 1000 teorii, a w końcu dwie najbardziej prawdopodobne, utonięcie albo porwanie składnie zostawił bez dokończenia. Widać przerosło go to jak i nasze służby. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zgadzam się z Panem Krzysztofem Rutkowskim

    obcaaaaaaaaaaaaa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    Kiedyś Pan z grupy płetwonurków Rokmus powiedział , ze gdzies w jeziorze znalezli ciało człowieka , który utonął kilka lat wczesniej , nic go nie zeżarło . Ewy w rzece nie ma

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ewa

    grzesiu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    Przypomniało mi się to co mówił pan Rokus z GSPRP. Powiedział w jednym z wywiadów, że jeśli do końca maja nie znajdą ciała to potem może być już bardzo ciężko. Może miał na myśli to samo co...rozwiń całość

    Przypomniało mi się to co mówił pan Rokus z GSPRP. Powiedział w jednym z wywiadów, że jeśli do końca maja nie znajdą ciała to potem może być już bardzo ciężko. Może miał na myśli to samo co Rutkowski tylko ze względów etycznych nie chciał powiedzieć o co mu dokładnie chodziło. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    !!!!

    bigszwagier (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 10

    Przestań pracować dla pieniędzy, niech pieniądze zaczną pracować dla Ciebie! Promuj biznes, a jednocześnie zarabiaj na udziałach. Jeżeli chcesz zdobyć drugą pensję i zarabiać w czasie snu kliknij...rozwiń całość

    Przestań pracować dla pieniędzy, niech pieniądze zaczną pracować dla Ciebie! Promuj biznes, a jednocześnie zarabiaj na udziałach. Jeżeli chcesz zdobyć drugą pensję i zarabiać w czasie snu kliknij poniższy link i zarejestruj się (register)
    https://trafficmonsoon.com/?ref=bigszwagier
    Pamiętaj: konto jest całkowicie darmowe, nie ma obowiązku dokonania jakichkolwiek wpłat.
    Jeśli chcesz wiedzieć więcej o Traffic Monsoon poświęć chwilę czasu, aby dowiedzieć się jak to działa:
    http://www.trafficmonsoon.pl/blog/luzne-gatki-30-prezentacja-biznesowa-traffic-monsoon
    Do zobaczenia w Traffic Monsoon – największej i najbardziej dynamicznie rozwijającej się firmie RevShare.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przestępcy mają większe prawa

    Anka34 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

    Policja krąży i nic nie może zdziałać a to dlatego że nie mogą tego bandyty przycisnąć. To jest właśnie Polskie prawo, przestepca jest nietykalny i ma swoje prawa. Wstyd, Ziobro powinien się...rozwiń całość

    Policja krąży i nic nie może zdziałać a to dlatego że nie mogą tego bandyty przycisnąć. To jest właśnie Polskie prawo, przestepca jest nietykalny i ma swoje prawa. Wstyd, Ziobro powinien się za to wziąć. Koniec cackania się z przestępcami. Tylko kompletny debil nie widzi w nim winy, to do wszystkich którzy go bronią.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do rozumu absolutnego

    ona (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

    Nie obrażaj innych, którzy mają inne zdanie od Ciebie. Nie ma nic bardziej samoobraźliwego niż człowiek, któremu wydaję się, że wie wszystko i lekceważy innych. Trochę pokory, może sie okazać, że...rozwiń całość

    Nie obrażaj innych, którzy mają inne zdanie od Ciebie. Nie ma nic bardziej samoobraźliwego niż człowiek, któremu wydaję się, że wie wszystko i lekceważy innych. Trochę pokory, może sie okazać, że to Ty nie masz racji. I co, da to prawo do nazwania Ciebie kompletnym debilem/debilką?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ewa

    Mm (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

    Anka34 istnieje cos takiego jak domniemanie niewinnosci.Zgadzam sie z toba w kwesti,ze AZ jest winny.Nie mam co do tego watpliwosci tylko,ze wine trzeba udowodnic.Mam nadzieje ze te wszystkie...rozwiń całość

    Anka34 istnieje cos takiego jak domniemanie niewinnosci.Zgadzam sie z toba w kwesti,ze AZ jest winny.Nie mam co do tego watpliwosci tylko,ze wine trzeba udowodnic.Mam nadzieje ze te wszystkie dzialania policiji odniosa skutek I zapadnie skazujacy wyrok.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo