W Poznaniu sieci bezprzewodowej nie będzie

Maciej Roik, Katarzyna Fertsch
Aby uruchomić internet, należy wyszukać dostępne sieci i wybrać tę, która w nazwie będzie miała wyraz Swarzędz (bez polskich znaków). Hasło jest takie samo jak nazwa sieci
Aby uruchomić internet, należy wyszukać dostępne sieci i wybrać tę, która w nazwie będzie miała wyraz Swarzędz (bez polskich znaków). Hasło jest takie samo jak nazwa sieci Katarzyna Fertsch
Internet w autobusie! Od kilkunastu miesięcy w powiecie poznańskim to nie nowość. Pięć nowoczesnych pojazdów posiada gmina Swarzędz. I choć dla władz to powód do dumy, okazuje się, że z WiFi (bezprzewodowe łącze internetowe) nie zawsze łatwo skorzystać.

Na stronie internetowej gminy można przeczytać, że Swarzędz posiada "nowoczesne pojazdy niskopodłogowe, wyposażone w internet, ciekłokrystaliczne monitory, klimatyzację i automaty biletowe". Wszystko się zgadza. Jedyny zgrzyt to "internet".

Gdy pierwszy raz próbowaliśmy się połączyć, okazało się, że znalezienie sieci jest niemożliwe. Po jakimś czasie sygnał się pojawił, trzeba było jednak wpisać hasło. Jakie? Rozglądając się po autobusie, takiej informacji pasażer nie znajdzie. Co więcej, kierowcy również nie mają pojęcia o wyposażeniu pojazdów, którymi wożą mieszkańców. Gdy zapytaliśmy pierwszego z nich, odpowiedział jedynie, że potrzeba "jakiegoś" hasła. Drugi stwierdził, że o WiFi nie ma pojęcia.

Co na to swarzędzcy urzędnicy? Zapytani, dlaczego kierowcy nie wiedzą, że hasło jest takie samo jak nazwa sieci, rozkładają ręce, ale równocześnie obiecują zmiany.
- Jestem naprawdę zdziwiony, że kierowcy nie potrafią udzielić tak prostej informacji - odpowiada Adam Zimniak, dyrektor wydziału teleinformatyki i zarządzania kryzysowego UMiG w Swarzędzu. - W tej sprawie z pewnością skontaktujemy się z właścicielem firmy przewozowej, by odpowiednio przeszkolił kierowców, a także informował nas, jeśli są jakieś problemy z działaniem sieci bezprzewodowej. Być może kłopoty z dostępem wynikały z zanikającego sygnału.

Jak twierdzi Adam Zimniak, niewykluczone, że w najbliższym czasie oprócz doinformowanych kierowców, w autobusach pojawią się również nalepki z loginem i informacją o sieci.
- Takie rozwiązanie może sprawić, że pasażerowie nie będą mieli kłopotu z dostępem do internetu - mówi Zimniak.

Zdaniem pasażerów warto zatroszczyć się o dokładne informowanie w tym zakresie. Bo WiFi, to w autobusie powiew luksusu, który sprawia, że podróż staje się znacznie przyjemniejsza. Tym bardziej że z bezprzewodowego łącza można skorzystać nie tylko za pośrednictwem laptopa czy notebooka, ale coraz częściej również telefonu komórkowego.

- Komputera ze sobą nie wożę, ale to nie kłopot, bo przez telefon łączę się z darmowym internetem i dwudziestominutowa podróż mija znacznie przyjemniej - podkreśla Maciej Nawrocki ze Swarzędza.

Czy na podobny luksus mogą także liczyć mieszkańcy Poznania? Takich wydatków MPK na razie nie planuje.
- W Poznaniu by się to nie sprawdziło, ponieważ podróże są krótsze. Przejazd z ronda Śródka do Swarzędza trwa dłużej - mówi Iwona Gajdzińska, rzecznik prasowy MPK. - Poza tym, czy WiFi jest faktycznie potrzebne w autobusach? - zastanawia się.

Poznańskie MPK stawia raczej na udogodnienia, które przydadzą się wszystkim pasażerom, czyli na przykład klimatyzację.
- Na tym, że w części pasażerskiej w autobusach jest klimatyzacja, korzystają wszyscy - dodaje Gajdzińska.

Przeciwko WiFi w poznańskich autobusach przemawia także fakt, że zazwyczaj są one przepełnione.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie