Zaatakowała ciężarną kobietę z dzieckiem w Poznaniu. Chociaż została zatrzymana, prokuratura umorzyła śledztwo

Norbert Kowalski
Norbert Kowalski
Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie kobiety, która zaatakowała ciężarną z dzieckiem na ul. Głogowskiej w Poznaniu mat. policji
Poznańska prokuratura umorzyła śledztwo wobec kobiety która kilka miesięcy temu na ul. Głogowskiej w Poznaniu zaatakowała ciężarną z dzieckiem. Jak tłumaczą śledczy, umorzenie wynika z faktu, że agresywna kobieta była niepoczytalna.

- Prokurator skierował do sądu wniosek o umorzenie postępowania i zastosowanie środków zabezpieczających z powodu niepoczytalności sprawcy czynu - informuje prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Najgłośniejsze sprawy kryminalne w Wielkopolsce. Nie tylko ś...

Do zdarzenia doszło 4 lipca 2019 roku, niedaleko parku Wilsona na ul. Głogowskiej w Poznaniu. - Wracając z córką rano z zakupów ta kobieta doczepiła się do mnie z zapytaniem: Co myślę czy mój mąż by ją chciał, czy by ją wyr***ał i kto mi "tego bachora zrobił" i że ona też tak chce... - tak opisywała sprawę na facebooku zaatakowana kobieta. W tamtym okresie była w ósmym miesiącu ciąży. Napastniczka rzuciła się na nią, zerwała złoty kolczyk i zniszczyła okulary.

Kiedy kobieta pojawiła się na policji za pierwszym razem, funkcjonariusze polecili jej, by założyła sprawę w sądzie z oskarżenia prywatnego. Jednak po tym jak nagrania obejrzał zastępca komendanta policji na komisariacie na Grunwaldzie, sytuacja się zmieniła, a policja wszczęła dochodzenie z urzędu.

Głośne zabójstwa, niewyjaśnione zbrodnie i tajemnicze znikni...

- Mimo że ta sprawa ma charakter prywatnoskargowy, zastępca komendanta komisariatu na Grunwaldzie, po obejrzeniu nagrania, które wcześniej było nam nieznane, podjął decyzję o zajęciu się tą sprawą. Złożyła się na to charakterystyka tej sprawy, czyli fakt, że do zdarzenia doszło w miejscu publicznym oraz chodziło o kobietę w ciąży i dziecko - informował Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Ostatecznie śledztwo zostało jednak umorzone. Przeprowadzone badania psychiatryczne wykazały, że napastniczka była niepoczytalna.

Czytaj więcej o sprawie:

Zobacz też:

Wejście do UE, śmierć papieża, katastrofa smoleńska, Euro 20...

Sprawdź też:

Koronawirus groźny tylko w pomieszczeniach

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
BodyMax

No i co teraz? Poczytalna czy nie - ale jednak penera. Czy znów wróci "na łowy"?

Dodaj ogłoszenie