ZTM Poznań: W 2015 roku złapano 76,5 tysiąca gapowiczów

Marcin Idczak
Za jazdę bez  biletu trzeba zapłacić 140 złotych. Jeśli się zwleka to już 280 złotych
Za jazdę bez biletu trzeba zapłacić 140 złotych. Jeśli się zwleka to już 280 złotych Tomasz Holod
Co trzeci przyłapany płaci karę. Dochód z opłat dodatkowych to 12 milionów złotych

Aż 76,5 tysiąca osób przyłapano w zeszłym roku na jeździe bez biletu w tramwajach i autobusach, w których można spotkać kontrolerów Zarządu Transportu Miejskiego. Łączna kwota, którą mają do zapłacenia ci gapowicze to 18 milionów złotych.

- Celem ZTM nie jest i nie będzie śrubowanie rekordów w wystawianiu opłat dodatkowych - wyjaśnia Agnieszka Smogulecka z ZTM.

Kontrole przeprowadzono tylko w pięciu procentach kursów (czyli w co 20 tramwaju lub autobusie). Jednak wciąż przyłapani na jeździe bez biletu nie zawsze chcą płacić. W 2015 roku zapłacono 55,6 tysiąca opłat dodatkowych, jednak tylko w tej liczbie było 24,8 tysięcy wystawionych w tym roku. Łączna kwota uzyskanych wpływów z opłat dodatkowych (wystawionych w 2015 oraz z lat ubiegłych) wyniosła 12 mln złotych.

Liczba złapanych gapowiczów w porównaniu z 2014 rokiem wzrosła o 10 tysięcy.
- Podkreślić należy jednak, że od 1 lipca 2014 w Poznaniu i gminach, z którymi miasto podpisało porozumienie transportowe, wdrażany był nowatorski system PEKA - zaznacza Agnieszka Smogulecka.- W początkowym etapie wprowadzania zmian kontrolerzy mieli przede wszystkim służyć pomocą pasażerom - w pojazdach i punktach obsługi klienta - dodaje.

Sprawdzający bilety angażowani byli również do prowadzenia weryfikacji zgodności danych na kartach, czytnikach i w sprawdzarkach kontrolerskich (w celu stałego monitoringu poprawności działania systemu PEKA).

- Zadania te były prowadzone równolegle z kontrolami biletów, jednak w znacznym stopniu angażowały kontrolerów - zaznacza Agnieszka Smogulecka.

Opłata za jazdę bez biletu wynosi 140 zł (płatna u kontrolera lub w ciągu siedmiu dni). Potem jest dwa razy wyższa.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SS
Taka duża liczba gapowiczów?
Nie dziwię się wca;e, bilety drożeją, 4,60 za jeden przejazd to cena zaporowa, ponad 100zł za sieciówkę, i to na samą strefe A, to bardzo sporo pieniędzy. Do tego jakość usług za które musimy płacić tyle pieniędzy, pozostawia wiele do życzenia...nagłe zmiany rozkładów, ciągłe obiazdy, spóźnienia, do tego ilość menelstwa które bardzo lubi sobie pojeździć w tramwaju/autobusie, pokrzyczeć, pośmierdzieć, ewentualnie elegancko załatwić swoje potrzeby fizjologiczne ciągle wzrasta...nie dziwne, że ludzie nie chcą za to płacić. Jak to się mówi "Ja płacę, ja wymagam"
S
Szalony indianin
No tak gdyby kontroler był umundurowany to ludzie by wiedzieli ze jedzie kanar poczekaja na nastepny w nasteopnym nie ma wiec gapowiczów liczba niue zmaleje a le za to pieniazki do miasta zmaleja
K
Kanar
Wystawiają na giełdzie długów mandaty i po sprawie.
Na stronie wbijcie sobie Częstochowa i zobaczcie ile jest mandatów po 249zł, wszystko z MPK :)
P
PLUTO
JA tam sie nie pierodle laduje peke co msc wsiadam i jade
k
ktoś
No tak jasne złapani "gapowicze"; szczególnie jak mnie "przyłapano" bez biletu pod koniec września, gdy dopiero co przyjechałem do Poznania i jechałem kupić semestralny. Wsiadając chciałem kupić zwykły na jeden przejazd, ale nie było biletomatu, tak mnie "złapano" na jeździe na "gapę".
M
Mati
A jak mu maja mandat wystawic, i z czego on to oplaci?:D z puszek haha
U
Uczeń
Od września 2014 w Poznaniu trafiłem na kontrolę DWA razy, więc Twoje 20 w samymch styczniu, jak moje 2 przez 1.5 roku to zwykły przypadek, "szczęście", kontrolerów nadal tyle samo :)
S
Student
Patrząc na to jak często jestem sprawdzany w 2016 roku, wątpie, że ZTM nie chce pobić rekordu złapanych bez biletu.... Od 1 stycznia byłem sprawdzany już z 20 razy... tyle samo co w calym 2015 roku.
31wB
Masz podobny punkt widzenia jak ja. Ale jest to chyba niemożliwe do wykonania bo układ komunikacyjny i zabudowa miasta na to nie pozwalają. Pozdr. 31
A
AB
Tak powinno być - jeżeli mają tylko kontrolować, a nie przyłapywać na braku biletu i mieć z tego korzyści finansowe. W dodatku większość z nich jest bezczelna - za szybko blokują kasowniki tak, że nie ma szans skasować bilet albo odbić kartę. Ale nie ze mną te numery...
k
ktoś
jak Pan żul jedzie na gapę to jemu nie wystawią mandatu mało tego w komunikacjach zostawiają swoje odchody kupka i te sprawy a normalnemu człowiekowi co płaci podatki to wlepią
p
pasażer
gdzie o tym przeczytałeś w Fakcie? Żadne duże miasto w Polsce nie wprowadzi darmowej komunikacji, budżet tego nie udźwignie. Wpływy z biletów stanowią mniej więcej 1/3 wydatków na komunikacje czyli w Poznaniu około 85 mln. myślisz, ze taka kasa nagle się wyczaruje ? Na darmową komunikacje może sobie pozwolić miasto które ma dwie może trzy linie, nie są to dla nich tak ogromne wydatki. Radze również poczytać o Tallinie gdzie ten projekt nie wypalił bo wcale nie przyciągnął pasażerów. Jednak jako pasażerowie mamy prawo wymagać usprawnień dla transportu publicznego, realnych priorytetów buspasów, wydzielonych torowisk za pieniądze które płacimy za bilety. ja jestem gotów płacić ale za coś co jest atrakcyjne czasowo oraz posiada pewien standard którym na pewno nie są 40 letnie tramwaje.
B
Bartek
Ja płacę za przejazdy a rano jak jadę do pracy to albo zdążę albo nie.Jeden się spóźnia dwie minuty ten na który się przesiada przyjeżdża za wcześnie i to o 5 rano jak jest pusto na ulicach a płacić trzeba.
t
trambus
Od paru lat postuluję umundurowanie dla poznańskich kontrolerów.

Kontrolerzy mogą być zarówno zewnętrzni jak i ZTMowscy. Warunek jednak jeden: KONTROLERZY MUSZĄ BYĆ UMUNDUROWANI!. Czynności wykonywane publicznie w imieniu MIAsta* narzucają niejako „urzędowy” status i wizerunek. Status kontrolera podkreślany będzie przez odpowiedni uniform z WYRAŹNIE widocznym logo.

To działało w Łodzi, Warszawie, Szczecinie i Lublinie. Umundurowanie połowy kontrolerow wprowadził właśnie Kraków. Wystarczy zatem uzupełnić regulamin ZTMu, a jak będzie "opór" to wprowadzić uchwałą Rady Miasta.

Skoro ZTM oficjalnie deklaruje, że celem spółki nie jest zarabianie na mandatach, ale prewencja to najlepszym przeciwdziałaniem na "gapowiczów" jest widok służbowych uniformów na przystankach komunikacji miejskiej. Jada tylko ci co płacą.

Niechęć dla wprowadzenia mundurów oznacza, że ZTM korzysta z "tajniaków" wyłącznie dla napełniania kasy przedsiębiorstwa miejskiego.
K
[email protected]
Dlaczego nie zrobicie darmowych przejazdów jak robią to inni, zamiast wydawać kasę na system PEKA, drukowanie biletów, sprawdzaczy biletów. Wrocław się do tego przymierza.
Dodaj ogłoszenie