Właściciel nielegalnej hodowli w Pyszącej skazany za posiadanie niebezpiecznych zwierząt. W Poznaniu trwa jeszcze jeden jego proces

Norbert Kowalski
Norbert Kowalski
Właściciel nielegalnej hodowli w Pyszącej usłyszał już pierwszy wyrok w sądzie w Śremie. Jednak jego główny proces, o znęcanie się nad zwierzętami i nielegalny handel nimi, wciąż trwa w Poznaniu. archiwum
Maciej M., właściciel nielegalnej hodowli w Pyszącej, gdzie znajdowały się dzikie i niebezpieczne zwierzęta, został skazany przez sąd w Śremie za złamanie zakazu posiadania tego rodzaju zwierząt oraz posiadanie amunicji do broni palnej. Mężczyzna ma zapłacić 5 tys. zł grzywny. Tymczasem w sądzie w Poznaniu nadal trwa drugi jego proces o nielegalny handel zwierzętami czy znęcanie się nad nimi.

O hodowli w Pyszącej zrobiło się głośno pod koniec czerwca 2017 roku, kiedy to na jej teren weszła policja i przedstawiciele organizacji prozwierzęcych. Znaleźli około 300 zwierząt ponad 80 gatunków, często chronionych. Były tam m.in tygrysy, lamparty oraz różne gatunki ptaków. Hodowla działała przez wiele lat i posiadała zwierzęta egzotyczne. Była zarejestrowana jako cyrk, jednak miała status jednostki zatwierdzonej, przez co mogła się wymieniać zwierzętami z innymi podmiotami.

Czytaj też: "Druty" w twarzy, ból i twarde usta - to efekty zabiegu powiększania ust u kosmetyczki z Poznania. Klientki potem musiał je ratować lekarz

Prokuratura, a także przedstawiciele Międzynarodowego Ruchu na Rzecz Zwierząt - "Viva!" i Ewa Zgrabczyńska, dyrektor poznańskiego zoo, do którego trafiło wiele zwierząt z Pyszącej, podkreślali, że zwierzęta żyły w hodowli w skandalicznych warunkach. Ich wybiegi miały być zbyt małe, bardzo zabrudzone, brakowało wody, a często stwarzały też niebezpieczeństwo dla zwierząt. Śledztwo w sprawie Macieja M. wszczęła prokuratura.

Zobacz też: Nożownik zabił na przystanku autobusowym w Poznaniu. Grozi mu dożywocie

Jeden z wątków postępowania wobec Macieja M. został już zakończony. Jeszcze pod koniec 2019 roku sąd w Śremie skazał go za posiadanie niebezpiecznych zwierząt oraz posiadanie amunicji do broni. - Maciej M. został uznany winny wykroczenia polegającego na tym, że w nieustalonym czasie w Pyszącej dopuścił się naruszenia zakazu posiadania żywych zwierząt z gatunków niebezpiecznych dla ludzi - informuje Katarzyna Błaszczak z biura prasowego poznańskiego Sądu Okręgowego.

I dodaje: - Ponadto Maciej M. został uznany winnym wykroczenia w postaci posiadania amunicji do broni palnej w sposób umożliwiający dostęp do niej osobom nieuprawnionym.

Sprawdź też: "Wojna parkingowa" w centrum Poznania: kto ma prawo zarabiać na parkingu? "Ona czuje się bezkarna, a ja się boję. Siłą mnie wyrzucili"

Za oba wykroczenia Maciej M. usłyszał wyrok nakładający na niego karę grzywny w wysokości 5 tys. zł. Maciej M. został za to uniewinniony od podejrzeń o nieodpowiednie utrzymywanie swoich zwierząt domowych. Wyrok sądu w Śremie jest nieprawomocny.

Tymczasem w Poznaniu wciąż trwa główny proces wobec Macieja M., w którym hodowca usłyszał łącznie 19 zarzutów, w tym dotyczących nielegalnego handlu zwierzętami czy znęcania się nad nimi. Ten proces ruszył w czerwcu 2019 roku. Maciej M. nie przyznał się do większości zarzutów, w tym najpoważniejszych. Przyznał się jedynie do dwóch zarzutów, które dotyczyły nieodprowadzania składek do ZUS dwóch pracowników.

Czytaj więcej o sprawie hodowcy z Pyszącej:

Sprawdź też:

FLESZ: Wybory Prezydenckie 2020 już w maju - to musisz wiedzieć.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Poznaniak

A ma ktoś zarzuty za zwierzęta odebrane z Pysznej a potem padłe? Np. poznańskie ZOO albo społecznicy? Przecież te dzikie zwierzęta umarły już pod opieką fachowców...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3